W Red Dead Redemption 2 można odnaleźć dawnych druhów

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 23 listopada 2018

Choć fabuła gry Red Dead Redemption 2 do krótkich nie należy (autorzy przygotowali w sumie 107 misji, które wyjmują z życia kilkadziesiąt godzin), to po ujrzeniu listy płac zabawa wcale się nie kończy. Główny bohater może zająć się wieloma różnymi aktywnościami i zaliczyć nieruszone wcześniej zadania poboczne. Deweloperzy postarali się również o przygotowanie kilku nieoczywistych niespodzianek dla ludzi lubiących zaglądać w każdy kąt. Jedną z nich jest możliwość spotkania postaci, które wchodziły w skład gangu Dutcha. Temu zagadnieniu poświęcimy niniejszy tekst, ale zanim przejdziemy dalej, lojalnie ostrzegamy Was przed spojlerami. Z oczywistych względów wykładamy kawę na ławę.


Pod koniec gry gang Dutcha formalnie przestaje istnieć. Część członków gangu gryzie piach, inni wzięli nogi za pas, widząc nieuchronny koniec, jeszcze inni utworzyli mniejsze grupy, jak John, Abigail, Jack, Charles, Sadie i Wujek. Marston, który przejmuje po Arthurze rolę głównego bohatera, może jednak odnaleźć garstkę dawnych druhów. Ludzie Ci przebywają w określonych miejscach i cierpliwie oczekują, aż znajdziemy się w pobliżu.

Do takich postaci należy Mary-Beth Gaskill, która szykuje się do wyjazdu z Valentine, Pearson, który po odejściu z gangu przejął sklep wielobranżowy w mieście Rhodes, Tilly Jackson, która odnalazła spokój i odpowiednio bogatego opiekuna w Saint Denis, a także wódz indiańskiego plemienia Waipiti, Padający Deszcz - czekający na pociąg w Annesburgu. Każdy z tych bohaterów chętnie zamieni z Johnem kilka słów, wspominając stare czasy. Dotyczy też ostatniego z wymienionych panów, który Marstona, co prawda, nigdy nie spotkał, ale z racji bliskiej relacji z Arthurem chętnie odniesie do nieżyjącego już druha.


Z myślą o Was zarejestrowaliśmy wszystkie scenki z udziałem wymienionych osób - są one dostępne w tym miejscu. Na koniec dodamy, że John jest w stanie dowiedzieć się również czegoś o wielebnym Swansonie, który uciekł do Nowego Jorku. W jednej z gazet dostępnych w mieście Blackwater można przeczytać artykuł na temat zdegenerowanego kaznodziei, który w nowej rzeczywistości odnalazł się wyjątkowo dobrze.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry