Andrzej Sapkowski żąda pieniędzy od firmy CD Projekt Red - kwota jest astronomiczna

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 2 października 2018

Andrzej Sapkowski musi najwyraźniej nadal mocno przeżywać niezbyt intratną umowę, jaką zawarł z firmą CD Projekt Red na udzielenie praw do produkcji gier z serii Wiedźmin. Serwis Business Insider Polska poinformował dziś rano, że znany pisarz wystosował do deweloperów roszczenie, które opiewa na sumę aż 60 milionów złotych. Reprezentujący autora adwokaci powołują się przy tym na art. 64 "Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych", który mówi: "W razie rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia przez sąd".

Andrzej Sapkowski - fot. Richard Klicnik

Business Insider Polska opublikował fragment dokumentu wzywającego CD Projekt Red do zapłaty astronomicznej kwoty. Brzmi on następująco:

"(...) dość ostrożnościowe podejście i plasujące oczekiwania raczej na minimalnym poziomie, nakazuje przyjąć, że w przypadku wykorzystania utworów naszego mocodawcy w podstawowych obszarach prowadzonej działalności, tworzących istotę najważniejszych produktów, właściwie wynagrodzenie winno opiewać na 6 proc. uzyskanych korzyści. Tym samym, odliczając nawet to, co autor uzyskał do tej pory, jak i jednocześnie uwzględniając wzrost zysków ze sprzedaży w szczególności gry Wiedźmin 3 wraz z dodatkami, uznajmy, że roszczenie na tę chwilę opiewa co najmniej na 60 mln zł"

Warszawska firma ustosunkowała się już do roszczeń pisarza w oficjalnym komunikacie. CD Projekt Red uważa, że żądania Sapkowskiego są absolutnie bezpodstawne, zarówno co do zasady (prawa do utworów zostały bowiem nabyte zgodnie z przepisami), jak i samej kwoty. Z krótkiej notatki wynika jednak, że zarząd spółki nie zamierza iść z twórcą przygód Geralta z Rivii na wojnę i postara się polubownie załatwić sprawę. Żądają oni jednak poszanowania wcześniej uzgodnionych umów.

Andrzej Sapkowski kilkukrotnie sygnalizował, że bardzo źle ocenił potencjał, jaki kryje się w wirtualnej adaptacji jego książek i mówiąc łagodnie - nie zrobił on dobrego interesu na sprzedaży praw do Wiedźmina. Nie znamy treści wszystkich umów zawartych pomiędzy nim a firmą CD Projekt Red, ale pewne jest to, że gdy po raz pierwszy doszło do porozumienia (stało się to 28 czerwca 2002 roku), suma ta wynosiła zaledwie 35 tysięcy złotych.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry