Zwiastun gry Battlefield V to najgorzej oceniany debiutancki trailer w historii tej serii

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 24 maja 2018

Wydawało się, że tego nie da się zepsuć. Oficjalny zwiastun gry Battlefield V, który zapowiadano od dobrych kilkunastu dni, pojawił się wczoraj przed północą w sieci, kończąc liczne spekulacje dotyczące tego, gdzie tym razem zabierze nas jedna z najpopularniejszych serii strzelanin. Potwierdziło się nie tylko to, że akcja shootera zostanie osadzona w realiach II wojny światowej, ale również to, że nawet Electronic Arts nie odważy się wejść w kurs kolizyjny z Red Dead Redemption 2 i wyda swój produkt przed premierą tego sandboksa. Dla amerykańskiego giganta mógłby to być naprawdę udany wieczór, gdyby nie jeden drobny szczegół - wspomniany trailer podzielił fanów tak, jak nigdy wcześniej.


Teoretycznie Battlefield V było skazane na sukces i spodziewaliśmy się, że powtórzy się sytuacja z maja 2016 roku, kiedy zapowiedź "jedynki" rozłożyła na łopatki Call of Duty: Infinite Warfare. Zwiastun tej ostatniej strzelaniny tak rozsierdził graczy, że dziś jest to jeden z najgorzej ocenianych filmów w historii YouTube'a. Fani FPS-ów byli znudzeni perspektywą kolejnej produkcji z gatunku science fiction i Battlefield 1 z łatwością zostawił konkurenta w pokonanym polu. W tym roku miało być podobnie, bo nowy CoD znów ogłosił wycieczkę w przyszłość, a jakby tego wszystkiego było mało, jego twórcy całkowicie zrezygnowali z ważnej dla tej serii kampanii single player. Stało się jednak inaczej.

Battlefield V zebrało niespotykane, jak na tę serię, cięgi. W chwili, gdy piszemy te słowa, zwiastujący "piątkę" film na oficjalnym kanale gry ma aż 94 tysiące łapek w dół. Liczba pozytywnych reakcji jest, co prawda, większa (139 tysięcy), ale tak zaburzonych proporcji video zapowiadające grę z tej serii nie miało nigdy. Stosunek ocen negatywnych dla trailera Battlefielda V jest nawet odrobinę większy (40%), niż ma to miejsce w przypadku Call of Duty: Black Ops IIII, gdzie wynosi on 36%.


Skąd ta krytyka? Obserwując wypowiedzi fanów na Reddicie można odnieść wrażenie, że głównym problemem jest niezbyt trafiona forma, w jakiej zaprezentowano grę. Studio DICE postawiło na kolorowy i wybuchowy teledysk, który kłóci się z ogólnym wyobrażeniem o największym konflikcie w dziejach świata. Na pierwszym planie pojawiły się pstrokate stroje żołnierzy, nie pozwalające odróżnić wrogów od sojuszników i charakterystyczna dla dzisiejszych czasów chęć luźnego podejścia do realiów historycznych. Gwoździem do trumny okazała się kobieta z protezą zamiast ręki, która już teraz jest źródłem licznych memów.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry