Reżyser God of War uwielbia dodatki do Wiedźmina 3, ale sam takich rozszerzeń do swojej gry nie planuje

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 8 maja 2018

Cory Barlog zaliczył triumfalny powrót do Santa Monica Studio po kilkuletniej nieobecności, przywracając blask flagowej serii tej firmy, czyli God of War. Amerykański deweloper wypełnił powierzone zadanie z nawiązką - choć najnowsza odsłona cyklu wprowadziła sporo rewolucyjnych zmian, końcowy produkt pokochali nie tylko krytycy (średnia ocen 94/100 w serwisie Metacritic), ale również fani. Gra została przyjęta tak dobrze, że już kilka dni po jej premierze pojawiły się pierwsze pytania o ewentualną kontynuację przygód Kratosa. Tej jednak raczej nie ujrzymy szybko, zwłaszcza, że studio ze słonecznej Kalifornii nie myśli nawet o ewentualnych dodatkach DLC.


Kwestię dodatków poruszyli dziennikarze amerykańskiego serwisu IGN, którzy pod koniec kwietnia gościli Barloga w swoich włościach. Deweloper oznajmił zebranym, że bardzo podobały mu się rozbudowane dodatki do Wiedźmina 3, ale studio na razie nie planuje podobnych rozszerzeń. Według niego gra od początku była tworzona tak, żeby gracze otrzymali na płycie kompletny pakiet i nie odnieśli wrażenia, że coś zostało z niego wycięte tylko po to, by potem móc go sprzedać za mniejsze pieniądze. Jego zapewnienia pokrywają się z tym, co oferuje końcowy produkt. Opcjonalne światy w God of War - Nifelheim i Muspelheim - to doskonałe przykłady wyzwań, które mogłyby trafić do DLC, ale znajdują się już w pełniaku i są dostępne dla każdego, kto chciałby zrobić skok w bok od głównego wątku fabularnego.

Barlog stwierdził ponadto, że jest kilka godnych rozbudowania wątków z God of War, które niekoniecznie muszą czekać na powstanie pełnoprawnego sequela, ale na tę chwilę nie ma żadnych gwarancji, że doczekają się one realizacji. Być może doczekamy się za to mniejszych udogodnień w kolejnych łatach, takich jak np. tryb fotograficzny. Sporo fanów zastanawia się, dlaczego deweloperzy nie uwzględnili go w pełniaku, ale Barlog oznajmił, że studio ze Santa Monica chciało przede wszystkim dowieść stabilnie działającą grę na premierę i to był jego główny cel. Biorąc pod uwagę z jak fenomenalnym tytułem mamy tu do czynienia, trudno mieć o to do niego pretensje.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry