To żyje! Co oznaczają czerwone balony w grze Far Cry 5

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 27 marca 2018

Po lekturze powieści Stephena Kinga o nazwie To (oryg. It) lub obejrzeniu jednej z dwóch jej ekranizacji, można nabawić się prawdziwej awersji do czerwonych balonów. Te niewinnie wyglądające przedmioty służą tytułowemu potworowi do wabienia niczego niespodziewających się dzieci i same w sobie są zwiastunem wszystkiego najgorszego. Nieodłączny atrybut klauna Pennywise'a pojawia się również w grze Far Cry 5 i to dwukrotnie. Oba easter eggi są godne uwagi, a jeden z nich jest wyjątkowo niepokojący.


Gdzie można zobaczyć nawiązanie to książki i filmu To? W nawiedzonym domu, a jakże. W hrabstwie Hope istnieje stodoła, którą jej właściciel - niejaki O'Hara - zamienił w klasyczny dom strachu. Po uruchomieniu prądu i wejściu do przybytku, musimy pokonać wytyczony przez organizatora odcinek, wchodząc w kontakt z typowymi straszakami. Prawdziwa atrakcja czeka jednak na samej górze, gdzie teoretycznie nic nas już niepokoić nie powinno. Do biurka przywiązany jest wspomniany czerwony balon, w słuchawce stojącego na blacie telefonu słychać charakterystyczny śmiech klauna, a na fotelu leży kartka, wyraźnie podkreślająca, że właśnie o TO się tutaj rozchodzi. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że deweloperzy zaserwowali tutaj easter egga, bo odnoszą się do niego aż trzy wskazówki.




Znacznie ciekawsze jest jednak drugie nawiązanie. W regionie kontrolowanym przez Johna Seeda możemy natknąć się na niepozorny kanał, którego wejście przyozdobiono czerwonym balonem. To również jest ewidentne odniesienie do książki i filmów, bo właśnie taki kanał eksplorują ich bohaterowie w poszukiwaniu odpowiedzi na niepokojące pytania. I choć po wejściu do tunelu w Far Cry 5 nic tak naprawdę się nie dzieje, uczucie zagrożenia pozostaje.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry