Rzymska "czwórka" w tytule Call of Duty: Black Ops IIII nie jest zapisana z błędem

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 12 marca 2018

Jeśli myślimy o "tasiemcach" w branży elektronicznej rozrywki, to często Assassin's Creed jest pierwszą serią, jaka przychodzi nam do głowy. Nie należy jednak zapominać, że poza wszelkiego rodzaju sportówkami pokroju FIF-y czy NFL, jest jeszcze Call of Duty, które pojawia się nieprzerwanie co roku od 15 lat. W ostatni czwartek świat obiegła wieść, że tegorocznym CoD-em będzie Black Ops IIII. I zanim rzucicie się do poprawiania nas w temacie pisowni rzymskiej "czwórki", pozwólcie nam jedną rzecz wyjaśnić - taki sposób zapisu cyfry w tytule gry ma sens i wcale nie jest błędem.


Oryginalny system zapisu cyfr rzymskich używał symboli "I", "V" oraz "X" jako oznaczenia kolejnych "progów", więc odliczenie do dziesięciu wyglądało początkowo tak: I, II, III, IIII, V, VI, VII, VIII, VIIII, X. Z tego powodu łatwo jest jednak pomylić III z IIII czy VIII z VIIII, więc dziś liczby rzymskie korzystają z tzw. zasady subtraktywnej, która sprawia, że "czwórkę" zapisujemy jako "IV" (1 mniej niż 5) a "dziewiątkę" jako "IX" (1  mniej niż 10). Nie oznacza to jednak, że stara forma zapisu zniknęła całkowicie - wiele współczesnych zegarów wciąż korzysta z symbolu "IIII" do oznaczania czwartej godziny. Tak zupełnie na marginesie, stosowanie "IIII" w zegarach jest idealnym przykładem używania uproszczeń dla zachowania symetrii - w takich bowiem urządzeniach nie spotkamy "dziewiątki" zapisanej jako "VIIII", a jedynie współczesne "IX". Dlaczego? Ponieważ wtedy pierwsze cztery cyfry korzystają wyłącznie z symbolu "I", kolejne cztery używają tylko "V" oraz "I", a ostatnia "czwórka" stosuje kombinacje X oraz I. Zgrabnie.

Wracając jednak do samego problemu z "czwórką", istnieje bardzo ciekawa teoria związana z systemem zapisu liczb rzymskich. Mówi się, że starożytni Rzymianie nie chcieli stosować znaku "IV" dla oznaczania cyfry "4", ponieważ ten symbol był zarezerwowany jedynie dla Jowisza (zwanego także Jupiterem) - boga nieba, burzy oraz deszczu, a także ojca wszystkich innych bóstw - którego imię po łacinie zapisywane było jako "IVPPITER". Trudno więc było wymagać od bogobojnego ludu, by używał boskiego oznaczenia dla rzeczy zupełnie przyziemnych. Teorię tę spopularyzował pisarz science-fiction Isaac Asimov, ale prawdopodobnie nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością, bo jak dowiedziono, w starożytnych przekazach taki skrót w ogóle nie występuje.

Zapowiedź Call of Duty: Black Ops IIII wywołała wokół siebie dodatkowy szum wyłącznie przez cyfrę w tytule. Należy tutaj pochwalić Activision za sprytny ruch marketingowy, ponieważ nie pokazując praktycznie nic, rozgrzali graczy na całym świecie kwestią totalnie trywialną. No i do tego gra ma całkiem zgrabne logo, spójne z poprzednimi odsłonami swojej miniserii. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na 17 maja, kiedy to mamy otrzymać więcej informacji na temat nadchodzącego CoD-a.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry