CD Projekt Red po cichu usuwa utwór z soundtracku do Wiedźmina 3

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 15 stycznia 2018

Twórcy gry Wiedźmin 3: Dziki Gon po cichu usunęli jeden z utworów wchodzący w skład oficjalnej ścieżki dźwiękowej tej produkcji - pod nóż poszła kompozycja o nazwie Widow Maker. Oznacza to, że pełna wersja soundtracku w wersji cyfrowej zawiera teraz 55, a nie 56 kawałków. Korekty dokonano we wszystkich popularnych serwisach streamingowych (m.in. Spotify i Tidal) oraz w sklepach zajmujących się sprzedażą muzyki, np. Google Play.


Szalenie interesujące są powody, dla których CD Projekt Red zdecydowało się usunąć wspomniany utwór z albumu. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Marcinem Przybyłowiczem (głównym kompozytorem muzyki do Dzikiego Gonu), ale dość nieoczekiwanie odmówił on nam komentarza w tej sprawie. Spróbowaliśmy więc sami dojść o co chodzi, a wynik krótkiego śledztwa prezentujemy poniżej.

Widow Maker to utwór powstały we współpracy z zespołem Percival - główny motyw i wszystkie wokale pochodzą z kompozycji Naranča, która ukazała się na wydanym w 2012 roku albumie Slava! Pieśni słowian południowych. Mamy tu do czynienia z bardzo starą, chorwacką pieśnią ludową, wywodzącą się z terenów Dalmacji. Piosenkę spopularyzowała jednak dopiero niedawno grupa Putokazi, umieszczając ją na płycie Nova Zemlja z 2000 roku. To najbardziej znana dziś wersja tej kompozycji, chętnie wykonywana zarówno przez chorwackie zespoły ludowe, jak i nasz rodzimy Percival. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że zespół pod dowództwem Mikołaja Rybackiego inspirował się właśnie wersją z albumu Nova Zemlja. Innej zresztą nie sposób znaleźć w sieci, a starszych wykonań po prostu nie ma. Sprawdzaliśmy.





Zespół Putokazi nagrywał niektóre swoje płyty z gościnnym udziałem Elvisa Stanicia i to on odpowiada za przygotowanie muzyki do albumu Nova Zemlja. Technicznie rzecz biorąc to właśnie on jest twórcą najbardziej znanego dziś aranżu, co potwierdza zresztą międzynarodowa baza praw autorskich piosenek ISWC. Stanić figuruje tam jako autor utworu Naranča, a wszystkie pozostałe grupy, takie jak Putokazi czy Klapa Dišpet, jedynie odtwarzają jego dzieło. To samo zrobił Percival, co naszym zdaniem ściągnęło w efekcie uwagę twórcy na studio CD Projekt Red.

Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której chorwacki muzyk jazzowy żąda od warszawskiej firmy zadośćuczynienia za wykorzystanie autorskiej kompozycji w grze. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, jakie mogą być tego konsekwencje, ale nagłe usunięcie utworu z serwisów streamingowych może być dowodem na to, że w grę weszły kwestie prawne. I to jest nasza odpowiedź na zadane wyżej pytanie. Czy prawdziwa? Tego nie jesteśmy w stanie dociec.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry