Dijkstra z uniwersum Wiedźmina ma sporo wspólnego z rywalem Jamesa Bonda

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 4 grudnia 2017

Masa graczy na całym świecie zapoznała się z uniwersum wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego dopiero po premierze trzeciej odsłony serii Wiedźmin. Warto też pamiętać, że część postaci stworzonych przez pisarza otrzymała swoje drugie życie dopiero w grach firmy CD Projekt Red. I choć deweloperzy zadbali o masę nawiązań i easter eggów w swojej produkcji, zdarzają się też pewne przypadkowe podobieństwa - sama osoba jak i historia Sigsimunda Dijkstry przypomina bowiem życiorys Walentina Żukowskiego z serii filmów o przygodach Jamesa Bonda.


Na początku stwórzmy drobny portret wspomnianej postaci. Sigsimund Dijkstra z Tretogoru to były szef redańskiego wywiadu pod rządami króla Vizimira. Po śmierci władcy, szpieg stał się przewodniczącym rady regencyjnej sprawującej faktyczne rządy w państwie, gdyż syn zasztylotwanego króla, Radowid, był jeszcze zbyt młody by władać samodzielnie. Geralt po raz pierwszy osobiście spotkał Dijkstrę na wyspie Thanedd, na której odbywał się bal przed zjazdem Kapituły Czarodziejów. To właśnie podczas tego balu doszło do masowych zatrzymań magików oskarżonych o współpracę z Nilfgaardem - tej samej nocy wybuchła zresztą druga wojna z imperium pod rządami Emhyra var Emreis.

Dijkstra, niepewny powodów obecności Geralta na Thanedd, chciał go w jednym kawałku wyprowadzić z wyspy. Gdy jednak wiedźmin dowiedział się o planach stronnictw wobec Ciri, musiał wyrwać się swoim "wybawcom" - łamiąc przy tym nogę szefowi redańskiego wywiadu. Od tego momentu szpieg wiecznie już kulał i męczyły go związane z tym bolączki, gdyż noga nigdy całkiem się nie wygoiła. I tutaj właśnie na scenę wchodzi grany przez Robbiego Coltrane'a Walentin Żukowski w Bondach.

Walentin Żukowski

Były agent KGB miał nieszczęście spotkać na swojej drodze najskuteczniejszego agenta w służbie Jej Królewskiego Mości, co skończyło się postrzeleniem w nogę przez Jamesa Bonda. Od tego momentu Żukowski, którego widzieliśmy zarówno w GoldenEye jak i Świat to za mało, kulał na prawą nogę. Do tego należy dodać, że sam ex-mafioso był człowieka słusznej postury (grany był przecież przez aktora, którego dziś kojarzymy przede wszystkim z roli Hagrida w filmach z serii Harry Potter), podobnie jak Dijkstra - w świecie wykreowanym przez Sapkowskiego wielokrotnie podkreślano, że szpieg był sporych rozmiarów i na tajnego agenta zdecydowanie nie wyglądał.

To wszystko byłoby bardzo zgrabnym easter eggiem, gdyby nie fakt, że Sapkowski nie mógł się inspirować GoldenEye przy tworzeniu swojej postaci – film miał premierę w 1995 roku, czyli po wydaniu Krwi Elfów, w której Dijkstra pojawił się po raz pierwszy. Czas pogardy zawierający opis wydarzeń na Thanedd, ukazał się również w 1995 roku. Pokierować tym nawiązaniem mógł jedynie CD Projekt Red - scenarzyści Dzikiego Gonu, świadomie lub nie, nadali Dijkstrze rolę gangstera, który pomaga protagoniście, pomimo wcześniejszych animozji... zupełnie jak w przypadku Żukowskiego i Bonda. Jamesa Bonda.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry