Wprowadzone zmiany w grze Star Wars: Battlefront II ułatwiają jej wymaksowanie - bez nich byłoby to szalenie trudne

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 19 listopada 2017

Firma Electronic Arts długo będzie lizać rany po wizerunkowej klęsce, jaką poniosła przy próbie wprowadzenia na rynek gry Star Wars: Battlefront II. Fani byli bezlitośni dla twórców strzelaniny i po zmasowanym ataku na wydawcę w internecie, udało im się w końcu odnieść mały sukces - na jakiś czas zablokowali przygotowane przez deweloperów mikrotransakcje. W międzyczasie EA zdecydowało się również obniżyć koszty odblokowania dodatkowych bohaterów za wirtualną walutę zdobywaną w grze. Z punktu widzenia niektórych miłośników elektronicznej rozrywki ta druga zmiana będzie mieć większe znaczenie, bo dzięki niej drastycznie skrócono czas potrzebny na wymaksowanie shootera.


W trakcie burzy, jaka przetoczyła się niedawno w sieci, praktycznie nikt nie zwrócił uwagi na fakt, że odblokowanie wszystkich bohaterów było konieczne, aby zdobyć jedno z przygotowanych przez deweloperów osiągnięć: "Rób, albo nie rób, nie ma próbowania". W strzelaninie występuje czternastu herosów, ale tylko sześciu z nich jest dostępnych na starcie - pozostałą ósemkę należy wykupić za zdobywane w trakcie zmagań pieniądze. Przed wprowadzeniem obniżki ceny były naprawdę wysokie. Luke Skywalker i Darth Vader kosztowali 60,000 kredytów, Imperator Palpatine, Chewbacca i Leia Organa 40,000, a znana z kampanii Iden Verso 20,000. Nietrudno policzyć, że na całą tę gromadkę należało przeznaczyć aż 260 tysięcy kredytów, co przełożyłoby się na trwający setki godzin grind. Oczywiście wirtualną walutę dało się w pierwotnym zamierzeniu po prostu kupić, ale po wycofaniu miktotransakcji opcja "dla bogatych" stała się niedostępna.


Poczynione przez Electronic Arts zmiany ułatwiły zdobycie wspomnianego na początku osiągnięcia. Wszyscy wymienieni bohaterowie kosztują teraz w sumie 65 tysięcy kredytów i przy odrobinie samozaparcia można odblokować ich już po kilkunastu godzinach zabawy - oczywiście przy założeniu, że w międzyczasie nie będziemy wydawać wirtualnych pieniędzy na lootboksy. Zdobywcy platyn i calaków mogą więc podziękować społeczności graczy, że wydawca uległ internetowemu atakowi. Gdyby nie ta poprawka, wymaksowanie gry byłoby cholernie czasochłonne lub kosztowne.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry