W Batman: Arkham City można zobaczyć normalny ruch uliczny, jeśli opuścimy granice więzienia

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 26 listopada 2017

Gry z serii Batman: Arkham od studia Rocksteady to chyba najciekawsze produkcje wśród gier wideo z superbohaterami w rolach głównych... inna sprawa, że zbyt wielkiego wyboru w tym temacie do dziś nie mamy. Trylogia (spuśćmy zasłonę milczenia na prequel o tytule Origins) z każdą kolejną odsłoną dawała nam większe obszary do eksploracji, a co za tym idzie, więcej możliwości. Tym ciekawsza jest więc informacja, że już druga gra z Batmanem w roli głównej, o podtytule Arkham City, zawierała wyrenderowane miasto Gotham, do którego można było się nawet dostać. Mało tego, widać tam jadące samochody, których nie uświadczymy w tej odsłonie cyklu.


Najpierw ubierzmy to wszystko w trochę szerszy kontekst. Akcja gry Batman: Arkham City rozgrywa się mniej więcej rok po wydarzeniach z części pierwszej, w której byliśmy świadkami, jak Joker przejmuje kontrolę nad więzieniem Arkham. Po tym incydencie jeden z uboższych rejonów Gotham został wyznaczony do przetrzymywania złoczyńców, gdyż burmistrz miasta Quincy Sharp uznał, że więzienia Arkham i Blackgate są już niewystarczające. W środek tego wszystkiego wplątany zostaje oczywiście Bruce Wayne.

Samo Gotham było jednak w Batman: Arkham City miejsce niedostępne - mogliśmy wprawdzie zobaczyć budynki miasta w tle, ale znajdowało się ono za wielkim murem, którym prowizoryczne więzienie było odgrodzone od reszty świata. Sprytni gracze postarali się jednak i znaleźli sposób na wydostanie się poza slmusy, a to wszystko dzięki gliczowi obecnemu w grze. Wystarczy ustawić się na balustradzie balkonu lub na bilbordzie i zacząć rzucać granatami zamrażającymi. Nasz bohater po dotarciu do samej krawędzi, za każdym razem przy rzucie będzie unosił się odrobinę w powietrze. W ten sposób, po wielokrotnym użyciu tej umiejętności, jesteśmy w stanie nabrać wystarczającej wysokości, by przeszybować nad niewidzialnymi ścianami ustawionymi przez twórców.


Tak oto możecie "zwiedzić" Gotham już w drugiej odsłonie serii, choć nie spodziewajcie się tam zbyt wiele - ot, przygotowane tekstury miasta, które nie wykrywają kolizji z bohaterem. Innymi słowy, nie można na nich wylądować. Drugą ciekawostką jest fakt, że jest to jedyna opcja, by w grze Batman: Arkham City zobaczyć jadące samochody. Są to co prawda bardzo proste modele aut, ale nawet one robią wrażenie, bo w tym cyklu nie podziwiamy tradycyjnego ruchu ulicznego. No, za wyjątkiem Arkham Knight, rzecz jasna.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry