Fatamorgana to najlepsza rzecz, którą zobaczysz w grze Assassin's Creed: Origins

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 27 października 2017

Miraż to zjawisko optyczne, które powstaje wskutek różnego załamywania się światła w nierówno nagrzanych warstwach powietrza. Często można je zaobserwować wieczorową porą na obszarach pustynnych, gdzie temperatura gwałtownie spada, ale rozgrzany piasek oddaje jeszcze swoje ciepło. Człowiek doświadczający fatamorgany może mieć złudzenie, że widzi w oddali jakiś przedmiot lub obiekt, choć w rzeczywistości go tam nie ma. Jak już się zapewne domyślacie, efekt ten został z powodzeniem zaimplementowany w grze Assassin's Creed: Origins, którego jej głównemu bohaterowi - Bayekowi z Siwy - robią prawdziwą sieczkę z mózgu.


Miraże możemy zobaczyć niedługo po rozpoczęciu gry, jeśli np. uda nam się w jednym kawałku przekroczyć granice Kattary - depresji sąsiadującej ze startową krainą, Siwą. Po dotarciu na miejsce wystarczy odnaleźć rozległą połać piasku, upewnić się, że na niebie świeci słońce i pokręcić się po okolicy. Już po chwili cierpliwego oczekiwania Bayek zacznie mieć różnego rodzaju halucynacje, które sygnalizowane są sygnałem dźwiękowym i zwróceniem kamery w kierunku fatamorgany.

Trzeba uczciwie przyznać, że deweloperzy ze studia Ubisoft Montreal postarali się zapewnić nam na pustyni sporo rozrywki, bo majaki są naprawdę różnorodne. Bayek może zobaczyć rybę walcząca o życie na piasku, oazę (z przebywającymi tam ludźmi lub bez), zmarłego syna Khemu, człowieka przejeżdżającego na wielbłądzie, jadowitego węża, swoje ciało, płonący krzew, pobojowisko z towarzyszącymi mirażowi odgłosami bitwy, przelatujący meteor, unoszący się na wietrze łachman, kolorowe kwiaty, plagę szarańczy, a jeśli akurat siedzimy na wierzchowcu, także pasażera siedzącego na jego grzbiecie. Jakby tego wszystkiego było mało, Bayek może również zobaczyć starca, który wskazuje coś swoją ręką. Jeśli się do niego zbliżymy, ten teleportuje się kawałek dalej. W ten sposób dowiadujemy się, w którym kierunku znajduje się jakiś nieodkryty dotąd interesujący punkt, oznaczony na mapie pytajnikiem.


Co najważniejsze, niektórym z tym wydarzeniom towarzyszą komentarze Bayeka, dziwne głosy oraz inne efekty dźwiękowe. Musimy naprawdę pochwalić Ubisoft, że ktoś poświęcił sporo czasu, aby to wszystko dorzucić do gry. Efekt końcowy jest znakomity.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry