Po roku gra No Man's Sky zaczyna zbierać bardzo dobre oceny

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 8 września 2017

Choć społeczność graczy wielokrotnie udowodniła, że niechętnie wybacza popełnione przez deweloperów błędy, to jednak przypadek No Man’s Sky pokazuje, że nawet po gigantycznej wtopie można odzyskać jej szacunek. Przeszło rok po premierze owianej złą sławą produkcji jej twórcy mogą wreszcie cieszyć się ze zmiany nastawienia fanów. W ostatnich tygodniach tytuł ten zbiera zaskakująco dobre oceny od użytkowników Steama, którzy wreszcie zauważyli, że studio Hello Games naprawdę stara się poprawić swoje dzieło. Aż 81% z 4150 recenzji wystawionych przez posiadaczy gry w ostatnich 30 dniach, to opinie pozytywne. Rezultat ten oczywiście nie sprawi, że ogólna nota nagle zacznie rosnąć w oczach (na blisko 80 tysięcy steamowych recenzji, tylko 36% z nich może pochwalić się łapką "w górę"), ale powiew optymizmu jest aż nadto widoczny.


Studio Hello Games długo milczało po premierze gry, która przebiegła w atmosferze skandalu. W sierpniu ubiegłego roku nazwa No Man’s Sky była odmieniana przez wszystkie przypadki, ale deweloperzy nie mieli powodów do dumy, gdyż wytykano im świadome wprowadzanie potencjalnych kupców w błąd poprzez publikowanie kłamliwych materiałów reklamowych. Autorom z pewnością nie pomogło też schowanie głowy w piasek. Lakoniczne obietnice o przyszłych poprawkach nie wzruszały nikogo, bo nikt w to nie wierzył; fani mieli też za złe, że Sean Murray niewystarczająco - w ich mniemaniu - pokajał się przed nimi. Tymczasem Hello Games faktycznie wzięło się do roboty i po kilku miesiącach ciszy światło dzienne ujrzała pierwsza aktualizacja zawartości, tzw. Foundation Update. W marcu pojawił się drugi "dodatek" (The Path Finder Update), a w sierpniu trzeci - Atlas Rises.


To właśnie trzeciemu z tych dodatków przypisuje się drastyczną poprawę oceny gry No Man’s Sky, bo też ona sama zmieniła się nie do poznania. Dzieło studia Hello Games zostało zaktualizowane o tonę zawartości, której próżno szukać w podstawce, a jakby tego wszystkiego było mało, Brytyjczycy udostępnili to wszystko za darmo. W sieci nie milkną głosy, że deweloperzy rok temu popełnili kardynalny błąd, nie publikując gry w usłudze wczesnego dostępu, za znacznie mniejszą cenę. Gdyby tak zrobili, dziś No Man’s Sky byłoby potężnie rozbudowanym projektem, który w przeciwieństwie do wielu innych tytułów z oferty early access, nie musiałby być powszechnie krytykowany.

Na koniec warto dodać, że aktualnie grę No Man’s Sky posiada ponad milion użytkowników Steama, a ona sama - nie licząc promocji - nadal sprzedawana jest w maksymalnej cenie 59.99 dolarów (ok. 210 złotych).

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry