Statystyka dowodzi, że tytuły gier sprzedawanych na Steamie są coraz krótsze

Wrzucił Ciekawostek - niedziela, 16 lipca 2017

Statystyka zdecydowanie nie należy do najciekawszych dziedzin nauki. Co jednak się stanie, jeśli postanowimy pomieszać ją z grami wideo? Na to pytanie możemy sobie odpowiedzieć analizując zestawienia oraz grafiki Tima Garbosa, dewelopera ze studia Triband, który postanowił przefiltrować dane udostępniane przez serwis SteamSpy. Dzięki temu możemy się choćby dowiedzieć, że średnia długość nazwy gry na Steamie spadła z 25,7 znaków w 2004 roku do 16,6 znaków w roku bieżącym. Najdłuższym tytułem może się za to poszczycić Tales of Monkey Island Complete Pack: Chapter 4 - The Trial and Execution of Guybrush Threepwood, które – jak sami możecie łatwo sprawdzić – ma aż 96 znaków. Co jeszcze o pecetowych grach mówi SteamSpy?

Mało zieleni na steamowych obrazkach. Arkham Knight jest jednym z nielicznych wyjątków.

Zostańmy jeszcze na chwilę przy tytułach produkcji. Tim zauważył, że długość nazwy jest bardzo często zależna od gatunku. W przypadku produkcji niezależnych możemy tu mówić o nieco ponad 16 znakach (co wpisuje się również w średni wynik ogółu gier steamowych), ale już fani gier z gatunku hidden object będą musieli naczytać się trochę więcej - tytuły takich produkcji sięgają zazwyczaj prawie 30 znaków. Garbos postanowił przeanalizować również kolorystykę gier, biorąc na warsztat chociażby poziom światła na zrzutach ekranu prezentowanych przez twórców na kartach produktów w sklepie. Stąd wiemy, że "najczarniejszym rokiem" w branży elektronicznej rozrywki był 2007, a dziś - choć ciemnych screenshotów jest blisko 20% mniej - kolorystyka ta wciąż przeważa, w proporcjach 60%/40%. W samych kolorach najwięcej jest czerwieni (prawie 30%), drugie miejsce zajmuje barwa żółta (25,1%), a na ostatnim miejscu podium znalazła się czerń z wynikiem 13,8%. Najrzadziej znaleźć można gry, które w swojej identyfikacji graficznej korzystają z koloru fioletowego (3,5%) oraz zielonego (3,6%), choć w tym ostatnim przypadku wyjątkiem jest golf, którego można uznać za najbardziej zieloną kategorię grową.

Deweloper wyciągnął jeszcze kilka dodatkowych informacji, dotyczących chociażby używania zaimków osobowych w opisach gier czy też nasycenia barw w grach na przestrzeni lat. Jeśli chcecie zapoznać się z jego wnioskami, możecie zajrzeć na konto Twittera należące do Tima. Na koniec chcieliśmy tylko zaznaczyć, że danych tych nie można traktować jako twardych dowodów badawczych, ale mniejsi twórcy mogą chcieć skorzystać z informacji zebranych przez Garbosa by wpasować się w obecne trendy, lub wręcz przeciwnie - by wyróżnić się z masy wyglądających podobnie produkcji.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry