Tradycja zobowiązuje - bohater gry Assassin's Creed: Origins ma obcięty palec

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 27 czerwca 2017

Po dwóch latach od ostatniej odsłony serii Assassin's Creed umiejscowionej w Londynie, sztandarowy cykl Ubisoftu wraca na ekrany telewizorów oraz monitorów już tej jesieni. Origins zabierze nas w odległe czasy dalej niż którakolwiek z gier ze skrytobójcami w rolach głównych i opowie o początkach Bractwa, do którego setki lat później dołączyli m.in. Altaïr Ibn-La'Ahad, Ezio Auditore da Firenze czy rodzeństwo Frye. Taka podróż w przeszłość oznacza również, że Bayek (główny bohater nowej gry) nie będzie miał palca serdecznego.


W pierwszym Assassin's Creed każdy członek zakonu musiał mieć usunięty palec, włączając w to mentora zakonu, Al Mualima, o którym Ubisoft zapomniał. Nie był to tylko rytuał, który symbolizował oddanie bractwu, ale także jedyny sposób na bezpiecznie korzystanie z ukrytego ostrza. Mechanizm został dopiero dopracowany przez Altaïra pod koniec XII wieku dzięki informacjom, które ukazał mu Fragment Edenu i w rezultacie ikoniczna broń nie wymagała już cielesnej ofiary. Po raz pierwszy zaobserwowaliśmy nową wersję ostrza w grze Assassin's Creed II, kiedy to Leonardo da Vinci na prośbę młodego Ezia naprawił tajemnicze narzędzie mordu jego ojca dzięki schematom znalezionym na jednej ze stron Kodeksu, spisanego zresztą własnoręcznie przez Altaïra. Kolejnym skrytobójcom naznaczano jedynie palec serdeczny rozżarzonymi obcęgami, jako hołd dla tradycji i ofiary swoich poprzedników.

Informację o braku palca serdecznego u Bayeka potwierdził w niedawnym wywiadzie z serwisem Eurogamer Ashraf Ismail, główny reżyser Origins, który wcześniej odpowiadał za bardzo ciepło przyjęte Assassin's Creed: Black Flag. Zgodnie z jego zapewnieniami, egipska odsłona serii opowie o powołaniu do życia bractwa, które poznaliśmy w "jedynce", zachowując wszystkie reguły, tradycje oraz całą symbolikę – w wielu przypadkach pokazując ich początki. Możemy więc spodziewać się poznania historii rytuału obcięcia palca (pomimo tego, że charakterystycznej broni zabójcy używali znacznie wcześniej), wyjaśnienia znaczenia roli mentora oraz wszechobecnej symboliki orła - choć tu nietrudno jest zgadnąć, że wszystko pewnie zaczęło się od Senu, czyli oswojonego zwierzęcia głównego bohatera. Na koniec przypominamy, że akcja gry Assassin's Creed: Origins została osadzona kilkadziesiąt lat przed narodzeniem Chrystusa, w czasach gdy na kartach historii pojawiła się rosnąca w siłę Kleopatra.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry