Ubisoft uświadamia fanów gry Ghost Recon: Wildlands, że prawdziwa Boliwia nie jest rządzona przez narkotykowy kartel

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 23 marca 2017

Kiedy boliwijski minister skrytykował autorów najnowszej odsłony serii Tom Clancy's Ghost Recon za zrobienie z jego ojczyzny narkopaństwa, producenci gry nie wystosowali oficjalnych przeprosin. Ubisoft oznajmił jedynie, że Wildlands jest "dziełem fikcji", a co za tym idzie - nie może być traktowane w stu procentach poważnie. Francuzi dali wręcz do zrozumienia, że mieszkańcy Boliwii powinni być dumni z tego, że to właśnie w ich kraju osadzono akcję strzelaniny, bo wybrano go ze względu na "wspaniałe krajobrazy i bogatą kulturę".


Choć Ubisoft pozornie zdystansował się od problemu, deweloperzy wspomnianej gry postanowili wreszcie zrobić to, co ich dzieło powinno zawierać na samym początku. Po instalacji patcha, który grę Ghost Recon: Wildlands aktualizuje do wersji 1.04, ekrany startowe wzbogaciły się o jeszcze jedną planszę. Wyraźnie informuje ona o tym, że produkt przedstawia fikcyjne wydarzenia i nie należy w żaden sposób odnosić ich do sytuacji w prawdziwej Boliwii. Czy to wystarczy, aby udobruchać głównych zainteresowanych? Na razie nie wiadomo. Tamtejszy minister spraw wewnętrznych zapowiedział, że jest gotowy podjąć kroki prawne, jeśli interwencja u francuskiego ambasadora nie przyniesie rezultatów. Od tamtej pory nic nowego w tym temacie się nie wydarzyło.



0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry