Andrzej Sapkowski żałuje, że od razu sprzedał prawa do Wiedźmina CD Projektowi

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 24 marca 2017

Brytyjski serwis Eurogamer opublikował interesujący wywiad z Andrzejem Sapkowskim, w którym pomysłodawca postaci Geralta z Rivii uchyla rąbka tajemnicy dotyczącej umowy, jaką lata temu zawarł z firmą CD Projekt. Choć pisarz w przeszłości wielokrotnie udowodnił, że gier i graczy kompletnie nie szanuje, to jednak dziś słychać żal w wypowiedziach dotyczących sprzedaży praw do Wiedźmina: "Byłem na tyle głupi, że od razu sprzedałem prawa za jednym zamachem. Zaoferowali mi procent od zysków, ale powiedziałem, że żadnych zysków nie będzie i że teraz chcę całą kwotę. To było głupie. Byłem na tyle głupi, że zostawiłem wszystko w ich rękach, bo nie wierzyłem w ich sukces. Ale kto mógł go przewidzieć? Ja z pewnością nie."


Wypowiedź pisarza potwierdza domysły, że firma CD Projekt Red nie dzieli się z autorem pieniędzmi, jakie uzyskuje ze sprzedaży kolejnych odsłon serii. To z pewnością musi boleć w kontekście obsypanej nagrodami "trójki", która po premierze cieszyła się ogromną popularnością. Co ciekawe, dawno temu deweloperzy proponowali mu opcję podziału zysków, ale autor z miejsca ją odrzucił. We wspomnianym wywiadzie Sapkowski tłumaczy ponadto, że nie ma nic do gier, jak i samych graczy. To interesująca zmiana stanowiska w stosunku do tego, co jeszcze nie tak dawno mówił on pod adresem fanów elektronicznej rozrywki na konwencie Polcon. Wypowiedziane wówczas słowa odbiły się szerokim echem w magazynach i serwisach branżowych.

Na koniec jeszcze zabawna informacja. Fani wirtualnych Wiedźminów nie muszą obawiać się, że na spotkanie z Andrzejem Sapkowskim przyniosą do podpisania pudełka z grą. Pisarz oznajmił w tym samym wywiadzie, że takie pudełko podpisze. Odetchnęliśmy z ulgą, dzięki!

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry