Seksualna orgia zaakceptowana w Australii - Outlast II nie dostanie jednak bana

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 24 marca 2017

Kilka dni temu opisaliśmy przypadek Dooma, któremu przylepiono etykietkę o nazwie "wulgarne słownictwo", mimo że w grze nie pada ani jedno słowo uznawane za nieprzyzwoite. Trudno powiedzieć ile różnego typu wpadek zaliczają organizacje przyznające kategorie wiekowe grom komputerowym, ale płynące z Australii wieści sugerują, że może być ich znacznie więcej niż nam się wydaje. Dowodem na to jest kwestia bana dla drugiej odsłony cyklu Outlast. Cenzorzy z Antypodów przez dłuższą chwilę nie mogli dojść do porozumienia, czy dopuścić do sprzedaży ten tytuł, bo zawiera on sceny przedstawiające przemoc seksualną.


Australijskie władze wprowadziły kategorię wiekową "od lat osiemnastu" w czerwcu 2012 roku, co otworzyło drogę do tamtejszego rynku wielu brutalnym tytułom. Pierwszego Outlasta zaliczono właśnie do tej grupy gier i wszystko wskazywało na to, że "dwójka" zostanie potraktowana w identyczny sposób. Stało się jednak inaczej. W ubiegłym tygodniu serwis Kotaku poinformował, że nowe dzieło studia Red Barrels nie otrzymało zgody na wydanie w Australii, a powodem bana była scena, w której główny bohater zmagań jest świadkiem rytualnej orgii. Oszołomiony środkami halucynogennymi Blake widzi tam kopulujące istoty, które wykorzystują seksualnie jego skutą łańcuchami żonę. Opisane ze szczegółami wydarzenie okazało się dla cenzorów za mocne, więc w rezultacie nie przydzielili oni grze kategorii wiekowej. Bez niej sprzedaż Outlasta II w tym kraju jest niemożliwa.

Outlast 2 oceniony przez Australijczyków.

Od tamtej pory minęło kilka dni i sprawy przybrały diametralnie inny obrót. Choć studio Red Barrels nie dostarczyło Australijczykom zmodyfikowanej kopii gry i nie wprowadziło żadnych zmian we wspomnianej scenie, tamtejsi cenzorzy uznali, że rytualna orgia jest jednak w porządku. Wirtualny horror uzyskał ostatecznie zgodę organizacji na wydanie, co dowodzi wpis na jej stronie internetowej. Z informacji uzyskanych przez serwis Press Start wynika, że mieszkańcy Antypodów otrzymają dokładnie tę samą wersję, którą bawić będzie się reszta świata.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry