Twórca muzyki do nowego Dooma remiksował utwory z pierwszej odsłony tej serii już dwanaście lat temu

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 7 marca 2017

Mick Gordon ma dopiero trzydzieści jeden lat, a już teraz może pochwalić się pokaźną liczbą soundtracków do popularnych produktów rozrywkowych. Pochodzący z Australii artysta tworzy muzykę do gier nieprzerwanie od dekady i choć do niedawna kojarzony był głównie z serią Need for Speed (Shift, Shift 2: Unleashed, World i The Run), dziś zbiera zasłużone brawa za swój wkład w oprawę audio strzelanin Bethesdy. Gordon przygotował ścieżkę dźwiękową do gier Wolfenstein: The New Order i Doom, a w kolejce czeka jeszcze planowany na maj Prey. Dziś skupimy się jednak na Doomie, bo to właśnie z tą serią związana jest niniejsza ciekawostka.


Fani Zagłady dokopali się ostatnio do remiksu, który Mick Gordon przygotował... dwanaście lat temu. Muzyk stworzył swoje dzieło na bazie trzech utworów Bobby'ego Prince'a z oryginalnego Dooma, mocno eksploatując w nim gitarę elektryczną. Co ciekawe, kompozycja budzi mocne skojarzenia z tym, co Australijczyk opracował kilkanaście lat później na potrzeby czwartej odsłony cyklu. Miłośnicy opowieści o inwazji demonów na Marsie są wręcz zachwyceni tym faktem, gdyż jest on dowodem na to, że Gordon już dawno temu miał konkretną wizję na to, jak powinna brzmieć oprawa dźwiękowa Dooma. Nie da się ukryć, że nowa strzelanina nie eksponuje gitary w takim stopniu, jak zrobił to kompozytor w zamieszczonym niżej remiksie, ale bez trudu można doszukać się kilku elementów wspólnych.


Gordon opracował remiks w czasach, gdy nie zajmował się jeszcze zawodowo tworzeniem soundtracków do gier. Pierwszym poważnym projektem artysty była współpraca przy oprawie dźwiękowej do drugiej odsłony serii Destroy All Humans! w 2006 roku.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry