Ghost Recon: Wildlands już w intrze nawiązuje do pierwszej gry z serii

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 14 marca 2017

Wildlands w niewielkim stopniu przypomina gry z serii Tom Clancy's Ghost Recon, jakie kilkanaście lat temu produkowało studio Red Storm Entertainment. Deweloperzy z paryskiego oddziału Ubisoftu zdecydowali się stworzyć typowego dla francuskiej firmy sandboksa i dorzucili do niego tryb kooperacji, który musi zastąpić graczom rozbudowany moduł taktyczny znany z pierwowzoru. Autorzy najwyraźniej doszli do wniosku, że stary model rozgrywki kompletnie się dziś nie sprawdzi, nie oznacza to jednak, że zapomnieli o korzeniach. Skupiają się one jednak na zupełnie czymś innym.


Czujni fani serii, którzy z rozrzewnieniem wspominają stare Ghost Recony, od razu wyłowili w Wildlands subtelne nawiązanie do kultowego pierwowzoru z 2001 roku. Nie było to zresztą specjalnie trudne, bo rozmowa dotycząca wydarzeń przedstawionych w pierwszej odsłonie serii znajduje się w przerywniku filmowym, który otwiera zmagania w nowej grze. Siedząca w helikopterze kobieta wspomina wyprawę drużyny komandosów do Europy Wschodniej i wiąże interwencję Duchów z nieudaną próbą przeprowadzenia zamachu stanu w Rosji. Wokół tego incydentu skupia się cała akcja "jedynki", co oznacza, że Wildlands jest fabularnie powiązane z poprzednimi odcinkami cyklu.


Młodsi fani serii przypomieli, co prawda, że konflikt pomiędzy Gruzją i Rosją został też zaznaczony w grze Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier, ale jesteśmy absolutnie pewni, że wspomnienia dotyczą pierwszej odsłony serii. Akcja najnowszej gry toczy się w roku 2019, z kolei fabuła Future Soldiera rozpoczyna się pięć lat później...

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry