Gigant w grze The Elder Scrolls V: Skyrim zawdzięcza twarz ojcu jednego z grafików

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 20 stycznia 2017

Jonah Lobe przez siedem długich lat był pracownikiem firmy Bethesda Softworks, gdzie odpowiadał za tworzenie postaci i potworów w grach RPG produkowanych przez amerykańskie studio. To właśnie on opracował trójwymiarowe modele Szponów śmierci, które podziwialiśmy w trzech ostatnich odsłonach Fallouta, on również zaprojektował smoki, ożywieńców (draugrów), mamuty i trolle w The Elder Scrolls V. Grafik ma na swoim koncie również budzących respekt gigantów ze Skyrima i to właśnie im poświęcimy teraz odrobinę miejsca.


Jonah wyznał w maju 2014 roku na Twitterze, że wspomniane wyżej olbrzymy zawdzięczają swój wygląd jego ojcu. Przygotowując fizjonomię jednych z najpotężniejszych przeciwników w Skyrimie, grafik wzorował się na twarzy swojego taty i uwzględnił nawet to, że Jim Lobe nie może pochwalić się bujną czupryną i ma czoło gładkie jak kolano. Nie wiadomo, czy senior ucieszył się z uwiecznienia w jednym z najpopularniejszych erpegów w historii elektronicznej rozrywki, ale wierzymy, że syn pokazał ojcu swoje dzieło.

Jim Lobe

Giganci pierwszy raz w serii The Elder Scrolls pojawili się w jej drugiej odsłonie, czyli Daggerfallu. W Skyrimie są oni bardzo niebezpiecznymi oponentami w początkowej fazie rozgrywki, gdyż ich poziom ma stałą wartość "32". Z tego właśnie względu olbrzymy całkiem nieźle radzą sobie na starcie ze smokami i jedną ze skutecznych statyk walki jest sprowadzenie latających potworów w ich pobliże. Warto też dodać, że giganci mają przypisaną tylko jedną linię dialogową, ale zwrotu "Ayarg garag gar" w żaden sposób nie da się rozsądnie przetłumaczyć.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry