Altair został wrzucony do gry Assassin's Creed: Revelations rzutem na taśmę

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 10 stycznia 2017

Jedną z największych atrakcji w grze Assassin's Creed: Revelations była możliwość ponownego wcielenia się w postać Altaïra Ibn-La'Ahada, który był głównym bohaterem debiutanckiej odsłony cyklu. Epizody z jego udziałem poszerzały wiedzę fanów na temat dalszych losów syryjskiego skrytobójcy i stanowiły doskonałe wprowadzenie do finału kampanii, w którym Ezio Auditore odwiedzał ruiny twierdzy asasynów w Masjafie. Biorąc pod uwagę to, jak zgrabnie deweloperzy poprowadzili ten wątek fabularny, zaskakująca może wydawać się wiadomość, że studio Ubisoft Montreal przez długi czas nie planowało gościnnych występów Altaïra w Revelations. Bohater ten wskoczył do gry rzutem na taśmę.


Do tej nagłej zmiany planów przyznał się Darby McDevitt - twórca scenariusza kilku odsłon serii Assassin's Creed. Co ciekawe, Amerykanin zrobił to dopiero 4 listopada 2014 roku, czyli niemal trzy lata po premierze Revelations. Z informacji ujawnionych przez scenarzystę wynika, że decyzja o "wskrzeszeniu" Altaïra zapadła pod sam koniec produkcji gry, a stał za nią nie tylko on, ale również Alex Hutchinson (reżyser Assassin's Creed III). Wcześniej skrytobójca był brany pod uwagę jedynie w kontekście wizyty Ezia w Masjafie, gdzie rzekomo znajdować się miała biblioteka stworzona przez syryjskiego asasyna. To w pewnym sensie wyjaśnia, dlaczego dzieło Ubisoftu zawiera tylko sześć misji z udziałem Altaïra, a one same nie są zbyt długie.


Warto nadmienić, że umieszczenie tego bohatera w grze zaowocowało dość ciekawymi implikacjami. Revelations to przykładowa jedyna odsłona całej serii, w której Altaïr pokazuje się bez charakterystycznego kaptura na głowie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry