Pierwszy Doom zadebiutował w internecie, serwer był tak zapchany, że autorzy nie mogli wgrać swojego dzieła

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 10 grudnia 2016

Debiutancka gra z serii Doom nie trafiła w dniu premiery do sklepów, jak niemal wszystkie produkcje wydawane na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Studio id Software zdecydowało się dystrybuować swoje dzieło w popularnym wówczas systemie shareware, który umożliwiał graczom zapoznanie się z fragmentem strzelaniny za darmo przed podjęciem decyzji o kupnie pełnej edycji. Deweloperzy udostępnili pierwszy z trzech epizodów wchodzących w skład kampanii, dzięki czemu wszyscy zainteresowani mogli kopiować go bez żadnych ograniczeń. Plan w swoim założeniu był bardzo sprytny, bo ściągał z autorów odpowiedzialność za rozpowszechnianie wersji demonstracyjnej shootera. Tym zajęli się jego fani.


Problem polegał na tym, że ponad dwadzieścia lat temu internet nie był tak powszechny jak dziś i do globalnej sieci dostęp miała zaledwie garstka wybrańców. Deweloperzy postanowili umieścić demo strzelaniny na serwerze FTP Uniwersytetu Winsconsin, który mógł pomieścić maksymalnie 125 osób. Z racji tego, że data premiery Dooma była wielu fanom znana (id Software ogłosiło ją kilka dni wcześniej na jednym z kanałów IRC), 10 grudnia 1993 roku grupa szczęśliwców wbiła się na wspomniany serwer i cierpliwie oczekiwała na pojawienie się gry. Autorzy chcieli rozpocząć upload punktualnie o północy, ale szybko stało się jasne, że nie są w stanie tego zrobić z powodu braku wolnych slotów. Kiedy współpracujący z deweloperami David Datta zwiększył liczbę dozwolonych użytkowników, próba zalogowania się również spełzła na niczym. Dopiero wyrzucenie wszystkich ludzi z serwera pozwoliło twórcom kultowego dziś shootera dostać się we wskazane miejsce i zrealizować plan wgrania dema. Za przymusowego "kicka" oczekujący otrzymali przeprosiny na kanale.

Wersja shareware Dooma wylądowała w internecie nocą 10 grudnia 1993 roku i właśnie ta data uznawana jest za oficjalną premierę strzelaniny. O kondycji globalnej sieci w tamtych czasach najlepiej świadczy fakt, że ważący ok. 2 MB plik wgrywany był przez prawie trzydzieści minut. Upload był nadzorowany przez Jaya Wilbura, który w tamtym czasie zajmował się biznesowymi aspektami działalności studia id Software.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry