Sapkowski nie wyklucza powstania kontynuacji Pani Jeziora - czy pisarz przymierza się do napisania swojej wizji przygód Geralta po jego domniemanej śmierci?

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 20 sierpnia 2016

Uczestnicy tegorocznej edycji Polconu, który rozpoczął się 18 sierpnia we wrocławskiej Hali Stulecia, mieli okazję wziąć udział w spotkaniu z Andrzejem Sapkowskim - pomysłodawcą uwielbianej w Polsce postaci Geralta z Rivii. Autor wiedźmińskich przygód od dawna znany jest z pogardliwego stosunku do gier komputerowych, więc nie powinno nikogo dziwić, że wykorzystał nadarzającą się okazję, by wbić szpilę w miłośników elektronicznej rozrywki. Łódzki pisarz oznajmił pod koniec panelu, że zna parę osób, które grało w Wiedźmina, ale jest ich naprawdę niewiele, bo on "obraca się wśród ludzi inteligentnych". Tym wywodem Sapkowski potwierdził, że uważa fanów gier za zwykłych matołów.

Pani Jeziora w dodatku Krew i wino do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon

Znacznie ciekawsze informacje z wczorajszego panelu dostarczyła za to Kawerna. Z relacji opublikowanej na łamach tego serwisu wynika, że Sapkowski widzi szanse na powstanie nowej powieści, która byłaby osadzona we wiedźmińskim uniwersum. Pisarz nie wykluczył nawet stworzenia w przyszłości kontynuacji "Pani Jeziora" (ostatniego odcinka tzw. sagi) - zaznaczając przy okazji, że jeśli kiedyś wpadnie na taki pomysł, nie będzie oglądał się na nikogo. Nietrudno domyślić się, że autor miał tutaj na myśli przede wszystkim deweloperów ze studia CD Projekt Red, którzy rozpoczęli swoją przygodę z Geraltem od uratowania słynnego wiedźmina od domniemanej śmierci. Gdyby Sapkowski kiedykolwiek chciał poruszyć w swoich dziełach ten wątek, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że losy wędrownego zabójcy potworów potoczyłyby się zupełnie inaczej.

Na Polconie Sapkowski dał też jasno do zrozumienia, że nigdy nie zgodzi się na napisanie książki o przygodach Geralta z Rivii przez inną osobę, nawet wtedy jeśli opowiadałaby ona o wydarzeniach z gier lub je kontynuowała. Możemy zatem śmiało wykluczyć powstanie takiej publikacji, bo jak od dawna wiadomo, pisarz kompletnie ignoruje to, co w kwestii fabuły Wiedźmina wysmażyli Redzi.

Andrzej Sapkowski nigdy nie wyjaśnił, co tak naprawdę stało się z Geraltem po pogromie nieludzi, podczas którego został ugodzony widłami przez wieśniaka. W pierwszej grze studia CD Projekt Red ranny wiedźmin odnajduje się w pobliżu Kaer Morhen, ale cierpi na amnezję.

Na koniec jeszcze jedna ciekawa informacja z panelu. Sapkowski najprawdopodobniej wie już, kto zagra słynnego zabójcę potworów w filmie Tomasza Bagińskiego. Jego zdaniem jest to znany aktor, a propozycję wzięcia udziału w projekcie wyraził sam. Nazwisko oczywiście nie padło.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry