Activision początkowo nie zgodziło się na występ Crasha Bandicoota w Uncharted 4

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 15 lipca 2016

Wielu miłośnikom pierwszej konsoli marki PlayStation z pewnością mocniej zabiło serce, kiedy urządzenie to postanowił odpalić sam Nathan Drake. Główny bohater cyklu Uncharted bierze pada do rąk w jego czwartej odsłonie, choć szybko okazuje się, że elektroniczna rozrywka to dla niego czarna magia. Drake próbuje swoich sił w jednym z etapów gry Crash Bandicoot i jak nietrudno się domyślić, konieczność sterowania sympatycznym stworkiem spada na nasze barki. Cała scena budzi bardzo pozytywne emocje, zwłaszcza, że to właśnie studio Naughty Dog stworzyło niegdyś tę kultową serię platformówek. Wrzucenie fragmentu innej produkcji do Kresu złodzieja nie było jednak takie proste, o czym niedawno opowiedział Neil Druckmann.


Reżyser gry Uncharted 4 wyznał redaktorom serwisu Venture Beat, że występ Crasha w ostatniej odsłonie przygód Nathana Drake'a stał pod dużym znakiem zapytania, gdyż początkowo deweloperzy nie otrzymali zgody na umieszczenie fragmentu platformówki w Kresie złodzieja. Prawa do marki Crash Bandicoot należą bowiem do firmy Activision i to jej włodarze musieli dać pozwolenie na wykorzystanie należącego do niej bohatera. Według Druckmanna pierwsza odpowiedź ze strony koncernu brzmiała "nie" i studio Naughty Dog rozpatrywało wykorzystanie innego tytułu w tej scenie - nie wiadomo jednak jakiego. Później problem rozwiązał się sam, bo negocjacje z Activision zostały wznowione i tym razem udało się dojść do porozumienia. Zapewne pomogła tutaj zachęta w postaci gotówki, ale to już wyłącznie nasze domysły. Faktem jest, że Crash w "czwórce" się pojawił, a jeśli ktoś tego fragmentu nie widział, może nadrobić zaległości za pomocą poniższego filmu.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry