Gra Wiedźmin 3: Krew i wino kontynuuje wątek kiepskiej zbroi, która nie przeszła testu na strzał z kuszy

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 21 czerwca 2016

Pamiętacie misję poboczną "Mistrz płatnerstwa" z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, w której Geralt dowiaduje się prawdy na temat umiejętności płatnerza Fergusa, rezydującego w kasztelu we Wrońcach? W zadaniu tym wychodzi na jaw, że to nie krasnolud jest tak naprawdę mistrzem swojego fachu, ale pomagająca mu kobieta imieniem Yoana. Biały Wilk odkrywa prawdę w dość kuriozalny sposób, bo rzemieślnicy przygotowują niezależnie dwa egzemplarze pancerza dla nilfgaardzkiego oficera, a zbroje testowane są w warunkach bojowych poprzez strzał z kuszy do ochotników przywdziewających napierśniki. Jak się okazało, ten epizod ma swój ciąg dalszy w dodatku Krew i wino, ale jest on dość subtelny i bardzo łatwo go przeoczyć.


Yoana jest lepszym fachowcem niż Fergus i to jej projekt znajduje uznanie Nilfgaardczyka. Nieszczęśnik, który został zmuszony do ubrania pancerza wykonanego przez krasnoluda, cudem uchodzi z testu z życiem, co jest ostatecznym dowodem na to, że napierśnik do niczego się nie nadaje. Gra nie kontynuuje wątku felernej zbroi i nie wiemy co się z nią stało - wszystko jednak wskazuje na to, że pracownikom kuźni udało się ją jednak komuś sprzedać.


Pancerz pojawia się dosłownie na krótką chwilę w zadaniu "Pieśń rycerskiego serca", który wchodzi w skład fabuły dodatku Krew i wino. Nosi go Llinos z Metinny, a zobaczyć możemy go w trakcie prezentacji zawodników biorących udział w wyścigu konnym. Gonitwa jest jedną z konkurencji wielkiego turnieju rycerskiego, w którym Geralt może, ale nie musi wystąpić. Trzeba pochwalić deweloperów za ten zabawny smaczek, bo biedny wojownik z pewnością nie zdaje sobie sprawy, jak kiepski jest ochraniacz, który nosi na sobie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry