Twórca Wiedźmina 3 potwierdził, że Iorweth miał odegrać dużą rolę w grze

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 23 maja 2016

Wykluczenie Iorwetha z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon zostało źle przyjęte przez część fanów przygód Geralta z Rivii, zwłaszcza tych, którzy zżyli się z przywódcą komanda Scoia'tael w drugiej odsłonie serii. Przez długi czas studio CD Projekt Red nie komentowało absencji elfa, mimo że istniały niezbite dowody na próby włączenia go do fabuły ubiegłorocznego hitu. Powrót tej postaci został zapowiedziany już w lutym 2013 roku, kiedy Marcin Blacha i Borys Pugacz-Muraszkiewicz udzielili wywiadu redaktorom magazynu Game Informer. Swoje do tematu dołożył też słynny wyciek fragmentów dokumentacji, do którego doszło kilkanaście miesięcy później. Wykradzione pliki sugerowały, że Biały Wilk spotka starego druha w położonej pod Novigradem dzielnicy nieludzi, a on sam odegra w całej historii dość istotną rolę, biorąc m.in. udział w bitwie o Kaer Morhen. Nigdy jednak nie dowiedzieliśmy się, dlaczego deweloperzy zdecydowali się go usunąć. Aż do dziś.


W dyskusji na temat nieobecności Iorwetha i Saskii w Dzikim Gonie, która została zapoczątkowana na anglojęzycznym forum firmy CD Projekt Red w październiku ubiegłego roku, dość nieoczekiwanie głos zabrał dziś jeden z twórców questów do "trójki", Philipp Weber. Deweloper tak skomentował usunięcie elfa z Wiedźmina 3: "Tak, jak nasi scenarzyści wspomnieli już kilka miesięcy temu, Iorweth był częścią gry. Jednak wraz z upływającym czasem i procesem tworzenia gry, ta część musiała zostać usunięta z wielu powodów, choć była to całkiem spora część. Wtedy nie było możliwe "po prostu" stworzenie innego questa, który by go zastąpił, a poza tym musieliśmy kończyć i dopracowywać resztę gry. To zupełnie naturalne, że fragmenty historii są usuwane podczas produkcji i akurat w tym przypadku była to niestety część, w której Iorweth odgrywał dużą rolę. Tak, można niby wymyślić wiele sposobów jak upchnąć go w grze w jakiś sposób, ale my tak nie działamy. Jeśli chcemy coś takiego zrobić, musimy to zrobić dobrze i musimy przedstawić postać najlepiej, jak się da. Niełatwe jest podejmowanie takich decyzji, więc mam nadzieję, że spróbujecie to uszanować."

Słowa Webera potwierdzają, że Iorweth był początkowo jednym z ważniejszych bohaterów fabuły Dzikiego Gonu, a jego rola w poszukiwaniach Ciri miała być znacznie większa, niż w przypadku Vernona Roche'a, który, co prawda, w Wiedźminie 3 się pojawił, ale dosłownie na chwilę. Dużo do myślenia w tej kwestii dają wspomniane wcześniej fragmenty dokumentacji, które wyciekły blisko rok przed premierą gry. Według nich, elf nie tylko wziąłby udział w bitwie o Kaer Morhen, ale pomógłby też Geraltowi w odnalezieniu Triss (zadanie Stosy Novigradu), wyeliminowaniu jednego z przywódców podziemnego półświatka w Novigradzie (Dorwać Juniora) i przymiarkach do ostatniego starcia z Dzikim Gonem (Ostatnie przygotowania). Z Iorwethem byłoby też związane wiedźmińskie zlecenie Potwór z lasu, gdzie Biały Wilk spotyka komando Scoia'tael oraz jeden z wyciętych questów, o którym nie wiadomo zupełnie nic. W plikach pozostały również ślady po rozmowach pomiędzy elfem a Vernonem Roche'em w novigradzkich dokach oraz konwersacja, w której uczestniczyliby Roche, Iorweth, Geralt i Letho. Takie spotkanie mogłoby okazać się szalenie interesujące, biorąc pod uwagę rolę, jaką wszyscy wymienieni panowie odegrali w Zabójcach Królów.


Z dokumentacji gry Wiedźmin 3 wynika, że spotkanie Iorwetha z Geraltem w Dzikim Gonie miało mieć podobny przebieg do tego, którego świadkiem byliśmy w Zabójcach królów. Elf miał grać na flecie motyw "Stella Splendens" - ten sam, który usłyszeliśmy w "dwójce" po dotarciu do Flotsam.

Od dłuższego czasu wiemy, że Iorweth nie powróci też w dodatku Krew i wino, który zadebiutuje już za tydzień. Taką opcję w grudniu wykluczył Marcin Momot. W ostatnim rozszerzeniu nie pojawi się też Saskia, druga z ważnych dla fabuły Zabójców królów postaci.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry