Rockstar planował wprowadzić kilku grywalnych bohaterów już w GTA: San Andreas

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 6 maja 2016

Pomysł wprowadzenia do gry Grand Theft Auto V aż trzech grywalnych bohaterów nie wszystkim fanom przypadł początkowo do gustu, choć po premierze hitu szybko okazało się, że takie rozwiązanie sprawdza się w akcji wyśmienicie. Mogłoby się wydawać, że wspomniana idea narodziła się dopiero podczas produkcji obsypanej nagrodami "piątki", ale nie jest to prawda. Studio Rockstar North przymierzało się do takiej operacji wiele lat wcześniej, ale na przeszkodzie stanęły im wówczas ograniczenia techniczne. Gdyby nie one, fabuła GTA: San Andreas koncentrowałaby się nie tylko wokół postaci Carla Johnsona, ale również jego bliżej nieokreślonych kolegów.


O nieudanym przedsięwzięciu dowiedzieliśmy się dzięki wywiadowi, jakiego Leslie Benzies udzielił francuskiemu serwisowi JeuxActu 9 lipca 2013 roku. To właśnie ówczesny szef studia Rockstar North, który po wielu latach owocnej współpracy pożegnał się z firmą w niejasnych okolicznościach, zdradził, że zarówno on, jak i jego koledzy planowali stworzyć kilku grywalnych bohaterów w Grand Theft Auto: San Andreas. Rozwiązania tego nie udało się zrealizować ze względu na niewystarczającą moc konsoli PlayStation 2, stanowiącej bazową platformę sprzętową dla tej produkcji. Benzies nie wyjaśnił niestety, jakie postacie grałyby pierwsze skrzypce w historii oprócz Carla Johnsona. Możemy się jedynie domyślać, że każda z nich związana byłaby z jednym z trzech dużych miast obecnych w grze, czyli Los Santos, San Fierro i Las Venturas.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry