Monologi w epilogu gry Fallout: New Vegas wygłasza narrator, który stoi obok nas

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 15 marca 2016

Pamiętacie sposób, w jaki firma Bethesda Game Studios rozwiązała problem dorastania głównego bohatera gry Fallout 3 w otwierającym zmagania prologu? Zamiast tracić czas na tworzenie zupełnie nowego modelu postaci, deweloperzy po prostu zmniejszyli protagonistę i zablokowali możliwość włączenia perspektywy trzeciej osoby, aby sprytna sztuczka nie wyszła na jaw. Takie zabiegi są w przypadku Amerykanów normą, dlatego nie powinno nas dziwić, że z doświadczeń kolegów po fachu skorzystało też studio Obsidian Entertainment podczas prac nad grą Fallout: New Vegas. Może się o tym przekonać każdy, kto w epilogu uwolni kamerę z poziomu konsoli i rozejrzy się... po pomieszczeniu.


Kiedy określimy nasze sympatie i u boku jednej z frakcji i rozwiążemy wreszcie spór o przyszłość miasta New Vegas, wspomniany Fallout pozwoli nam obejrzeć epilog, w którym zakończenia kolejnych wątków są prezentowane w formie slajdów na olbrzymim projektorze. W tym momencie gracz ma zablokowaną możliwość poruszania się, ale da się to zmienić, wpisując komendę "tfc" do wbudowanej w produkt konsoli. Uwolnienie kamery zdradzi nam dwie interesujące rzeczy. Po pierwsze, przekonamy się, że autorzy umieścili nas w specjalnie zbudowanym na tę okoliczność pomieszczeniu, a rzeczone obrazki wyświetlane są na zwykłej ścianie. Jeszcze ciekawiej robi się, gdy postanowimy przeniknąć przez fałszywy projektor. Odkryjemy wówczas, że stoi za nim tajemniczy człowiek (model ma oczywiście swoją nazwę - Ron Narrator) i opowiada wszystkie kwestie, które słyszymy normalnie w finale, również te wypowiedziane innym, np. kobiecym głosem.

Nie znamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego deweloperzy zdecydowali się na opisany zabieg. Można co najwyżej założyć, że taka opcja była po prostu tańsza i szybsza, niż przygotowanie epilogu z prawdziwego zdarzenia. Kiedy podziwiamy kolejne slajdy w taki sposób, w jaki życzą sobie twórcy Fallouta, oczywiście nie jesteśmy w stanie domyślić się, że tuż obok stoi inny bohater i deklamuje zdania podsumowujące nasze dokonania.


Jeśli nie macie pojęcia, jak samemu odkryć obecność Rona Narratora, obejrzyjcie zamieszczony przez nas materiał video. Od razu uprzedzamy, że zawiera on spojlery, ale dotyczą one tylko jednego zakończenia głównego oraz kilku pobocznych wątków postapokaliptycznej historii.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry