Twórcy gry Hatred zostali największymi dupkami roku w rankingu Playboya

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 5 stycznia 2016

Gra Hatred studia Destructive Creations nie została obsypana nagrodami przez media branżowe w takim samym stopniu, jak stworzony kilkaset kilometrów dalej Wiedźmin 3, ale autorów kontrowersyjnej strzelaniny dostrzegł za to popularny magazyn Playboy, który postanowił wyróżnić ich w jednym ze swoich podsumowań roku. Ślązacy znaleźli się w gronie laureatów niezbyt chlubnego rankingu "największych dupków 2015 roku" i otrzymali wirtualny złoty medal z wizerunkiem odchodów. Czym zasłużyli sobie na taką wdzięczność deweloperzy z Gliwic?


"To było kilka lat pełnych poruszenia w świecie gier wideo - czytamy na stronie - przez co właśnie teraz tym ważniejsze jest aby gracze zachowywali się jak racjonalni dorośli, dzięki czemu gry będą traktowane poważnie przez resztę świata. Albo możemy zrobić to, co zrobili deweloperzy z Destructive Creations i stworzyć grę, gdzie oddajemy się rozwałce przy użyciu broni palnej, grając jako masowy morderca, który wygląda jak tania podróba Nathana Explosion z Dethlok (członek zespołu metalowego w animowanej serii Metalocalypse - przyp. red.). Na szczęście gra okazała się kompletnym gównem; tak czy inaczej, dzięki za cofnięcie nas o 20 lat, dupki."

Playboy przyznał w sumie trzynaście różnych wyróżnień w omawianym podsumowaniu, a panowie z Destructive Creations znaleźli się w dość "elitarnym" gronie. Oprócz nich śmierdzący medal otrzymali m.in. Hulk Hogan (popularny w Stanach Zjednoczonych zapaśnik, który niedawno był mocno krytykowany za rasistowskie wypowiedzi), Martin Winterkorn (prezes Volkswagena, mającego duże kłopoty z powodu olbrzymiego oszustwa dotyczącego pomiarów emisji spalin w samochodach tej firmy) oraz Petra Laszlo. Ta węgierska dziennikarka zyskała rozgłos we wrześniu ubiegłego roku, kiedy wyszło na jaw, że kopała przebiegających tuż obok niej syryjskich emigrantów.


Co o nagrodzie myśli Jarosław Zieliński, szef firmy Destructive Creations? "Z jednej strony to fajne, bo świadczy to o rozgłosie, jaki zyskało Hatred. Z drugiej kompletnie nie przejmujemy się samym "tytułem", za to bawi nas to jak cholera. Wychodzi na to, że w trollingu mamy level 99.".

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry