Firma LucasArts planowała sequel gry Star Wars: Republic Commando

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 1 stycznia 2016

Choć gra Star Wars: Republic Commando nie podbiła list przebojów, to jednak fani Gwiezdnych wojen przyjęli ją bardzo ciepło, głównie dlatego, że słynne uniwersum od lat czekało na pierwszoosobową strzelaninę z prawdziwego zdarzenia. Firma LucasArts podejrzewała, że eksperyment z FPS-em może się udać, więc na długo przed jego wydaniem zaczęła planować ewentualny sequel. Imperial Commando miało nam pokazać działania wojenne z perspektywy elitarnego szturmowca Imperium. Niestety, projekt ten nigdy nie wyszedł poza fazę koncepcyjną i pozostało po nim jedynie kilka wstępnych grafik.

Star Wars: Republic Commando

Nowa strzelanina miała być kontynuacją wydanej w 2005 roku gry, ale wstępny plan zakładał, że jej fabuła nie będzie koncentrować się na działaniach oddziału Delta, którego perypetie podziwialiśmy w pierwowzorze. Tak naprawdę deweloperzy nie zdążyli przygotować nawet roboczego szkicu opowieści - projektowi ukręcono łeb już w 2004 roku, kiedy marketingowcy firmy zaczęli podejrzewać, że Republic Commando nie sprzeda się tak dobrze, jak początkowo zakładano, a produkcja sequela po prostu nie będzie opłacalna.



Dodatkową ciekawostkę stanowi fakt, że Imperial Commando nie było jedyną kontynuacją strzelaniny braną wówczas pod uwagę. Brett Douville zdradził w 2014 roku, że firma LucasArts miała w zanadrzu konkurencyjny produkt o nazwie Star Wars: Rebel Commando, i to z pomiędzy tych dwóch projektów miał być wybrany ostatecznie sequel. Po drugim ze wspomnianych tytułów nie ma jednak dziś żadnego śladu, zaprezentowane w tekście ilustracje dotyczą FPS-a ze szturmowcem w roli głównego bohatera.


WARTO RÓWNIEŻ WIEDZIEĆ, ŻE...

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry