Firma LucasArts pracowała w 2012 roku nad strzelaniną Star Wars: First Assault

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 24 grudnia 2015

Dziś wiemy doskonale, że Disney nie zamierza zaprzestać tworzenia nowych gier z serii Gwiezdne wojny, ale trzy lata temu sytuacja nie przedstawiała się tak różowo. Kiedy wspomniany koncern kupił za cztery miliardy dolarów firmę Lucasfilm, nowy właściciel marki Star Wars przeanalizował opracowywane wówczas projekty i niemal natychmiast wstrzymał ich produkcję. Do kosza trafiło nie tylko świetnie zapowiadające się Star Wars: 1313, ale również Star Wars: First Assault - pierwszoosobowa strzelanina, która koncentrowała się na zmaganiach w trybie multiplayer.


Podobnie jak wydana niedawno gra Star Wars: Battlefront studia DICE, First Assault także stawiała na rywalizację w sieci, choć trzeba tu od razu zaznaczyć, że bitwy rebeliantów ze szturmowcami miały znacznie mniejszą skalę, dzięki czemu shooter bardziej przypominał kolejną odsłonę cyklu Call of Duty, niż Battlefielda. Wieść gminna niesie, że LucasArts chciało wydać swoje dzieło za pośrednictwem usługi Xbox Live Arcade (nie wiemy, czy planowane były edycje na inne platformy sprzętowe) i sprawdzić w ten sposób, czy istnieje w ogóle zapotrzebowanie na tego typu rozrywkę. Dzięki informacjom uzyskanym od pragnącym zachować anonimowość pracownikom firmy, dowiedzieliśmy się, że ewentualny sukces projektu mógł mieć duży wpływ na podjęcie decyzji o wskrzeszeniu trzeciej gry z serii Battlefront, której produkcja zakończyła się spektakularną klęską kilka lat wcześniej.


W zmaganiach w Star Wars: First Assault miały uczestniczyć dwie drużyny składające się z maksymalnie ośmiu graczy, które rywalizowałyby w tradycyjnych dla tego typu produktów trybach rozgrywki. Filmy przedstawiające ów produkt w akcji, które trafiły do sieci jakiś czas później, sugerowały również, że gra pozwoli pokierować kilkoma pojazdami, m.in. maszyną kroczącą AT-ST. Same zmagania nie odbiegały zbytnio od tego, do czego przyzwyczaiła nas choćby seria Call of Duty. Wykonywanie celów misji (np. przejmowanie kolejnych punktów na mapie) było nagradzanie punktami, podobnie zresztą jak zabijanie przeciwników. First Assault miało ponadto korzystać ze znanych z filmowej sagi miejscówek (miasto w chmurach na Bespin, miasteczko na planecie Tatooine), choć pod uwagę brana były lokacje znane wyłącznie z tzw. "starej trylogii". Poniżej znajdziecie krótki zapis rozgrywki z wersji beta gry na konsoli Xbox 360 - choć autorowi nie udało się podjąć walki z innymi użytkownikami, fragment daje dość dobry pogląd na to, jak całość prezentowałaby się na ekranie telewizora.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry