Bractwo Stali w grze Fallout 4 hoduje korzenie nirnu, znane z Obliviona i Skyrima

Wrzucił Ciekawostek - środa, 25 listopada 2015

Jeżeli grałeś w dwie ostatnie odsłony cyklu The Elder Scrolls, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zetknąłeś z korzeniami nirnu - specjalną rośliną, która mimo dość powszechnego występowania w krainach Cyrodiil i Skyrim, nie jest znana większości żyjących tam alchemików. Nad rozwiązaniem zagadki świecącego w ciemności zielska pracuje też Bractwo Stali w grze Fallout 4, o czym przekonamy się po dotarciu na sterowiec Prydwen. Nie oznacza to oczywiście, że akcja obu serii toczy się w tym samym uniwersum. Deweloperzy z Bethesda Game Studios pokusili się raczej o sympatycznego easter egga, który w mig wyłapią wszyscy fani Obliviona i Skyrima.


Aby zobaczyć znalezisko na własne oczy, należy przystąpić do Bractwa Stali, bo tylko wtedy będziemy mogli bez przeszkód poruszać się po okręcie flagowym tej frakcji. Sadzonki określane są mianem "roślin eksperymentalnych" i w samej grze nigdzie nie pada ich prawidłowa nazwa - istnieje jednak kilka istotnych przesłanek, które każą sądzić, że o pomyłce nie ma mowy. Pierwszą wskazówką jest oczywiście dość podobny wygląd, drugą opis korzenia, który odczytamy w zlokalizowanym nieopodal grządek terminalu. Dowiadujemy się z niego, że roślina wydaje nienaturalną poświatę, co jest właściwością oryginalnego korzenia z Obliviona, na dodatek została ona zerwana nieopodal zbiornika wodnego, czyli tam, gdzie można ją spotkać np. w Skyrimie. Jakby tego wszystkiego było mało, notatki zawierają skrót NRT, który jest niczym innym jak słowem "ninroot" po usunięciu z niego samogłosek. Niestety, gra Fallout 4 nie zdradza czy Bractwu Stali udało się znaleźć jakieś konkretne zastosowanie dla znaleziska, za wyjątkiem możliwości zaparzenia wyjątkowo pysznej herbaty.


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry