Pudełkowa edycja gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain na PC nie zawiera... gry

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 10 września 2015

Konami nie ma ostatnio łatwego życia. Przed kilkoma dniami do sklepów trafiła świetnie oceniana przez krytyków gra Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, ale Japończycy nadal zbierają ostre cięgi od fanów za zamieszanie wokół Hideo Kojimy, który rozstał się z firmą w niejasnych okolicznościach. Być może problemu by nie było, gdyby nie kontrowersyjne decyzje producenta z Kraju Kwitnącej Wiśni. Krótko przed premierą nowej odsłony MGS-a wyszło na jaw, że pudełka nie zawierają nazwiska pomysłodawcy całej serii, choć wcześniej było ono doskonale widoczne na materiałach promocyjnych. Wizerunku wydawcy z pewnością nie poprawi też blamaż związany z pecetową edycją hitu.


Wtopa z pudełkową wersją Metal Gear Solid V: The Phantom Pain na PC dotyczy... braku gry na kompakcie. Po włożeniu dysku do napędu blaszaka okazuje się, że japoński wydawca zdołał umieścić na nim jedynie program instalacyjny usługi Steam o wielkości 8.78 MB, a nie pliki pozwalające uniknąć pobierania całego produktu z Internetu. W rezultacie, każdy kto zdecyduje się na zakup wspomnianej edycji, i tak będzie musiał ściągnąć ważący 28 GB tytuł z sieci, korzystając z serwerów firmy Valve. Takie potraktowanie klienta jest kompletnie niezrozumiałe. Można snuć domysły o przyczynach takiego stanu rzeczy, ale żaden z argumentów nie brzmi na tyle sensownie, aby w ogóle go przytaczać. Wydanie gry na płycie ma pomóc ludziom, którzy nie dysponują dobrymi łączami internetowymi - cała idea bierze więc w łeb, kiedy fizyczny nośnik nie gwarantuje powodzenia operacji. Na całe szczęście problem dotyczy tylko niewielkiej liczby fanów. Pudełkowa edycja nowego MGS-a na PC oferowana jest jedynie na kilku rynkach, m.in. w Wielkiej Brytanii i w krajach azjatyckich. W Polsce taka wersja w ogóle nie jest dostępna.



0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry