Na potrzeby prologu w grze Fallout 3, jej twórcy kilkukrotnie zmniejszyli bohatera

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 4 sierpnia 2015

Firma Bethesda Game Studios w bardzo oryginalny sposób rozpoczęła zmagania w trzeciej odsłonie serii Fallout. Zamiast przedstawiać użytkownikowi dorosłego protagonistę, który z marszu ruszałby na spotkanie z licznymi zagrożeniami czyhającymi za włazem Krypty, pierwszy kontakt z wirtualnym światem nawiązaliśmy pod postacią nieporadnego bobasa. Misja Kroki dziecka okazała się jednak niezwykła z zupełnie innego powodu. Ten fragment w skali całej gry jest unikatowy, ponieważ nie pozwala on spojrzeć na przyszłego bohatera pustkowi z perspektywy trzeciej osoby. Jak się okazało, deweloperzy wyłączyli taką możliwość z konkretnego powodu.


Tym powodem było zwykłe... lenistwo. Autorzy doszli najwyraźniej do wniosku, że przygotowywanie dodatkowego modelu postaci dla tak krótkiego epizodu to strata czasu, więc po prostu kilkukrotnie zmniejszyli sylwetkę bohatera. Z punktu widzenia rozgrywki operacja przyniosła spodziewany efekt - otoczenie podziwiamy z poziomu podłogi, czyli tak, jak robi to każdy niemowlak. Czar pryska dopiero po uruchomieniu odpowiedniej komendy z konsoli w wersji pecetowej - wówczas to możemy przekonać się, jaką sztuczkę zastosowali programiści Bethesdy. Posiadacze edycji konsolowych nie mieli oczywiście tyle szczęścia, ale z drugiej strony może to i lepiej?

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry