John Carmack nie był grzecznym dzieckiem - siedział nawet w poprawczaku

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 20 sierpnia 2015

Podziwiając zdjęcia Johna Carmacka sprzed lat, można odnieść wrażenie, że był on spokojnym młodzieńcem, dla którego komputery są jedyną istotną rzeczą w życiu. Chłopięca uroda i nadające mu wizerunek nerda przesadnie duże okulary, nie szły jednak w parze z prawdziwą naturą Amerykanina. Legendarny programista firmy id Software, który w ogromnym stopniu przyczynił się do rozwoju FPS-ów (w końcu to on stworzył silniki napędzające gry z serii Doom, Wolfenstein Quake), w zamierzchłej przeszłości miał nawet problemy z prawem. Dziś przypadają 45. urodziny naszego bohatera, więc nadarzyła się znakomita okazja, żeby o tym opowiedzieć.


John Carmack od najmłodszych lat przewyższał swoich rówieśników intelektem i doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Arogancja nastolatka w tym względzie nie uchodziła uwadze jego kolegów, więc Ci raczej stronili od jego towarzystwa. Ogromna wiedza chłopca przydała się jednak, gdy podjęli oni próbę włamania do znajdującej się pobliskiej szkoły. Nastoletni złodzieje usiłowali wynieść z pracowni informatycznej komputery Apple II, a do włamania wykorzystali specyfik przygotowany własnoręcznie przez Carmacka, który składał się ze zdobytej wcześniej substancji podobnej do termitu i... wazeliny. Koktajl późniejszego współzałożyciela firmy id Software pozwolił rozpuścić szybę w jednym z okien i to właśnie nim sprawcy weszli do budynku. Pech chciał, ze jeden z kolegów naszego bohatera - nomen omen, najgrubszy z całej ekipy - utknął w wyżartej żrącym środkiem dziurze i przypadkowo otworzył okno, uruchamiając cichy alarm. Przybyła na miejsce zdarzenia policja szybko udaremniła kradzież, a pirotechnik amator trafił na badania psychologiczne. Carmack wspominał po latach, że jego ocena była tak niekorzystna, że zapewniła mu roczny pobyt w poprawczaku. Kto by pomyślał?

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry