Główną atrakcją imprezy poświęconej grze God of War II była martwa koza

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 6 sierpnia 2015

Skąpo odziane panienki, eksponujące swoje biusty, lejący się strumieniami alkohol, a pomiędzy tym wszystkim zabita niedawno koza, dla wzmocnienia efektu pozbawiona głowy. W taki właśnie sposób europejski oddział firmy Sony postanowił uczcić w 2007 roku w Atenach nadejście gry God of War II, która kontynuowała opowieść o tytułowym bogu wojny. Impreza dedykowana największemu rzeźnikowi w historii elektronicznej rozrywki musiała mieć odpowiednio mocną oprawę, dlatego organizatorzy zdecydowali się pokazać gościom, jak wygląda zaszlachtowane w rzeźni zwierzę. Jak nietrudno się domyślić, wydarzenie to zakończyło się ogromnym skandalem, z którego gigant musiał potem tłumaczyć się w mediach.


Martwa koza była jedną z głównych atrakcji pamiętnego wieczoru. Według brytyjskiej gazety The Mail, która poświęciła tej imprezie pierwszą stronę, zaproszeni przedstawiciele branży mogli zatopić rękę w zwłokach zwierzaka i wyciągnąć z niego porcje wcześniej przygotowanej potrawy, mającej imitować prawdziwe wnętrzności. Podobno urządzono nawet specjalny konkurs, polegający na zjedzeniu jak największej ilości takich "przysmaków". Firma Sony tłumaczyła później, że żadna z tych rewelacji nie miała miejsca w rzeczywistości. Uczestnicy przyjęcia nie mogli dotykać kozy, a tym bardziej wyciągać cokolwiek z jej ciała. Potrawę owszem serwowano, ale w półmiskach, a był nią gulasz ugotowany według tradycyjnego greckiego przepisu. Wydawca podkreślił również, że padlina wróciła do rzeźnika, kiedy goście opuścili obiekt. 

Relacja z imprezy miała ukazać się w kolejnym numerze Official PlayStation Magazine, ale gdy wokół całej sprawy zrobiło się nieprzyjemnie głośno, postanowiono zaniechać dystrybucji czasopisma do kiosków - w sumie wycofano ze sprzedaży 80 tysięcy kopii. Nieliczne egzemplarze periodyku zdążyły jednak trafić do prenumeratorów. Wybrańcy mogli na dwóch stronach zobaczyć martwe zwierzę w pełnej krasie, a także półnagą hostessę, która wkładała zebranym winogrono do ust. Akcję zgodnie potępiły organizację zajmujące się ochroną zwierząt, a po medialnej burzy europejski oddział Sony wystosował oficjalne przeprosiny.

Od redakcji: z oczywistych względów nie będziemy publikować tych drastycznych zdjęć na łamach naszego serwisu. Zainteresowani bez problemu znajdą je sobie sami w Internecie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry