Utwór Hell March nie był tworzony z myślą o grze Command & Conquer: Red Alert

Wrzucił Ciekawostek - środa, 29 lipca 2015

Jest jednym z najbardziej znanych utworów muzycznych w historii elektronicznej rozrywki. Hell March, bo o nim mowa, to kawałek otwierający zmagania w grze Command & Conquer: Red Alert, która trafiła do sklepów ostatniego dnia października 1996 roku. Kompozycja przygotowana przez Franka Klepackiego stała się nie tylko hymnem wspomnianej strategii, ale również dwóch kolejnych odsłon cyklu, bo na ich potrzeby stworzono mocno rozbudowane wersje starego hitu. Kapitalnie zrealizowany numer doskonale koresponduje ze specyficzną otoczką samej gry, prezentującej hipotetyczny scenariusz, w którym to Sowieci, a nie Niemcy doprowadzają do wybuchu II wojny światowej w Europie.


Frank Klepacki przyznał się po latach, że gdy opracował charakterystyczny riff swojego najbardziej znanego dzieła, nie miał pojęcia, że nową grą z serii Command & Conquer będzie właśnie Red Alert. Muzyk wiedział, że firma Westwood Studios przymierza się do tworzenia kontynuacji strategii, ale był równocześnie przekonany, że znów opowie ona o wojnie pomiędzy siłami GDI, a Bractwem Nod. Pamiętny hit był na początku komponowany z myślą o tej ostatniej organizacji, która swoimi akcjami terrorystycznymi burzyła porządek świata. Klepacki wspominał później, że roboczą wersję utworu usłyszał Brett Sperry i przypadła mu ona do gustu tak mocno, że z miejsca zaakceptował go jako temat przewodni nowej gry. Entuzjazm Sperry'ego podzielili zarówno fani, jak i krytycy - po premierze produktu soundtrack Klepackiego był często chwalony w recenzjach, a Hell March stał się ulubionym kawałkiem miłośników serii. Warto dodać, że szlagier nie powstał w jedno popołudnie i z czasem był mocno rozbudowywany - autor dodał m.in. znaleziony w bibliotece sampli niemiecki okrzyk Die Waffen Legt An!, który w języku polskim oznacza "Gotów do strzału!"


0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry