Twórcy gry Uncharted 4 mocno zmodyfikowali scenariusz po odejściu Amy Hennig

Wrzucił Ciekawostek - środa, 1 lipca 2015

Wiadomość o zakończeniu współpracy pomiędzy Amy Hennig i studiem Naughty Dog wzbudziła zrozumiały niepokój wśród fanów serii Uncharted. To właśnie pięćdziesięcioletnia Amerykanka w dużej mierze odpowiadała za powodzenie całego cyklu, nie tylko pisząc scenariusze kolejnych jego odsłon, ale pełniąc również rolę ich reżysera. Hennig pożegnała się z wymarzoną posadą na początku marca, a okoliczności jej odejścia do tej pory nie zostały w pełni wyjaśnione. Pewne jest tylko to, że absencja producentki mocno odbije się na tym, co ostatecznie zobaczymy w grze Uncharted 4: A Thief's End. Można również śmiało założyć, że wspomniane rozstanie było głównym powodem opóźnienia premiery nowych przygód Nathana Drake'a, które według pierwotnych planów firmy Sony, mieliśmy otrzymać jeszcze w tym roku.


Deweloperzy niechętnie dzielą się informacjami na temat kulisów produkcji gier, zwłaszcza, gdy skupiają się one na negatywnych aspektach ich pracy. Do takich z pewnością należy wiadomość o gruntownej zmiany koncepcji czwartej odsłony cyklu Uncharted, która została mocno przebudowana właśnie po rozstaniu z Hennig. Zdaniem Nolana Northa - odtwórcy roli Drake'a we wszystkich odcinkach sagi - odejście scenarzystki zaowocowało wyrzuceniem do kosza pierwotnej wersji scenariusza, a co za tym idzie wielu nagranych przez tego aktora kwestii dialogowych. W spotkaniu z fanami, do jakiego doszło podczas imprezy MetroCon na Florydzie, North dość jasno określił straty - w grze nie usłyszymy dialogów, które realizowano przez około osiem miesięcy! Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, jak mocno musiała zmienić się fabuła A Thief's End, nie powinno nas dziwić, że studio Naughty Dog potrzebowało dodatkowego czasu, by długo oczekiwany projekt doprowadzić do szczęśliwego końca.

Amy Hennig

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry