Nuka-Cola z serii gier Fallout jest zarejestrowanym znakiem towarowym, Bethesda mogłaby sprzedawać napój na rynku

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 6 lipca 2015

Nuka-Cola to najbardziej znany napój w uniwersum Fallouta. Obecny we wszystkich ważniejszych odsłonach cyklu, początkowo nie pełnił zbyt istotnej roli, a jego skonsumowanie groziło co najwyżej ryzykiem uzależenienia. W pierwszej grze z serii od zawartości butelek bardziej liczyły się zamykające je kapsle, ponieważ pełniły one rolę waluty w zrujnowanym świecie. Znaczenie napoju wzrosło w chwili, gdy za produkcję postnuklearnych opowieści zabrała się Bethesda. Nuka-Cola pozwalała w trzecim Falloucie zregenerować punkty życia, jednak odbywało się to kosztem uzyskania punktów radiacji - jednego z największych zagrożeń dla ludzi żyjących na pustkowiach. Z czasem deweloperzy uświadomili sobie jakie znaczenie dla fanów ma ta marka, bo w 2011 roku postanowili ją zarejestrować w amerykańskim Urzędzie Patentowym.


Ruch Bethesdy, a właściwie firmy ZeniMax Media, która trzyma pieczę nad wszystkimi poczynaniami podległych im spółek, mógłby zaowocować produkcją specyfiku na masową skalę i jego sprzedażą w sklepach na całym świecie. Co prawda trudno sobie wyobrazić, żeby Nuka-Cola mogła konkurować na rynku z takimi potentatami jak Coca-Cola, czy Pepsi, jesteśmy jednak przekonani, że napój cieszyłby się dużą popularnością wśród entuzjastów gier video. O tym na razie możemy jednak pomarzyć. Bethesda tylko raz pokusiła się o przygotowanie próbnej partii napoju, które następnie została rozdana dziennikarzom odwiedzającym targi E3. Wydarzenie to miało w lipcu 2008 roku, a więc na długo przed podjęciem starań o objęciu ochroną tej marki. Dziś nienaruszone butelki z pełną zawartością są dużą gratką dla wszelkiej maści kolekcjonerów.

Tak prezentowała się jedyna oficjalna wersja napoju.

Na koniec warto dodać, że wspomniane egzemplarze Nuka-Coli dostarczyła amerykańska firma Avery's Beverages. Znany za Oceanem producent udostępnił deweloperom określoną partię napojów, które zostały przygotowane według ich własnej receptury, natomiast cała operacja polegała wyłącznie na zmianie nalepki.

2 komentarze:

Niby fajnie, ale tak naprawdę wygląd Nuka Coli jest zerżnięty z Coca-Coli, więc gdyby pominąć Fallouty i potraktować ją jako zwykły produkt, mogłaby zostać uznana za plagiat.

A Nuka-Cole można w Polsce dostać. Na Pyrkonie w tym roku widziałem i rok temu. :D

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry