Demo Gwinta z gry Wiedźmin 3 powstało w dwa dni, wymyślono go podczas kąpieli

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 17 lipca 2015

Pomysłodawcy gry Gwint, która jest integralną częścią trzeciej odsłony cyklu Wiedźmin, mieli bardzo mało czasu, żeby przekonać szefa całego projektu do zainwestowania czasu i zasobów na implementację karcianki. Adam Badowski uważał, że rozwijanie nowej minigry w środku prac nad przygodami Geralta jest szalonym pomysłem, zgodził się jednak zweryfikować swój pogląd, jeśli pomysłodawcom uda się przygotować działający prototyp w ciągu dwóch dni. Wyznaczony przez zwierzchnika termin na ich szczęście pokrywał się z weekendem, dlatego Damien Monnier i Rafał Jaki mogli w spokoju przemyśleć koncepcję rodzącego się wówczas dzieła. Do ostatecznych wniosków obaj panowie doszli w trakcie kąpieli w wannie.


Monnier i Jaki byli fanami karcianek, dlatego dość szybko opracowali ogólne założenia minigry - jak sami jednak przyznali, wstępny projekt został omówiony podczas pobytu w firmowej łaźni i gdyby nie ta kąpiel, zapewne nie uświadczylibyśmy Gwinta w pełnej wersji Dzikiego Gonu. Deweloperzy byli zdeterminowani, żeby przekonać swojego szefa, ponieważ inne pomysły przewidywały rozrywki w rodzaju rzucania nożami do tarczy. Prototyp faktycznie powstał w weekend, Damien Monnier zdążył nawet przygotować około stu kart, które w zupełności wystarczyły na początek. Po zobaczeniu roboczej wersji gry Badowski dał zielone światło na projekt i dobrze się stało, bo Gwint jest niewątpliwie najciekawszym urozmaiceniem niezwykle długiej kampanii w trzecim Wiedźminie.

3 komentarze:

Nie to, że coś ale od premiery a nawet wcześniej co trzecią ciekawostką jest o Wiedźminie. Rozumiem, że to bardzo dobra gra w dodatku jest to rodzima produkcja no ale bez przesądy.

To akurat wyszło na pewnym spontanie. W planach tego nie było :D

Mi wogóle nie podpasowały te karty

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry