Zespół In Extremo wystąpił w pierwszej grze z serii Gothic

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 5 czerwca 2015

Wypromowanie debiutanckiej gry zupełnie nieznanego studia nie jest sprawą łatwą, dlatego często zdarza się, że deweloperzy sięgają po oryginalne sposoby przyciągania uwagi potencjalnych odbiorców. Dość niekonwencjonalnym pomysłem popisała się swego czasu firma Piranha Bytes, która kilkanaście lat temu zaproponowała współpracę zespołowi In Extremo. Działająca od 1995 roku grupa od początku swojego istnienia w udany sposób łączyła melodyjny metal z muzyką folkową, dlatego wydawała się idealnym kandydatem do występu w pierwszej odsłonie cyklu Gothic.


In Extremo nie tylko pozwoliło deweloperom wykorzystać jeden ze swoich utworów - akustyczną wersję kawałka Herr Mannelig z płyty Verehrt und angespien, ale pojawiło się również w samej grze, oczywiście pod postaciami wirtualnych muzyków. Nietypowy koncert niemieckiego zespołu ma miejsce w drugim akcie opowieści o przygodach Bezimiennego, ale tylko w niemieckiej wersji hitu. Chociaż firma CD Projekt pokusiła się o zarejestrowanie wszystkich dialogów związanych z imprezą w Starym Obozie, nie zostały one ostatecznie wykorzystane. Trudno dziś jednoznacznie orzec, dlaczego rodzimy dystrybutor zdecydował się wyciąć całą scenę - być może decydujące okazało się to, że piosenka śpiewana jest po szwedzku. Nie oznacza to jednak, że w polskim Gothicu nie da się zobaczyć całego show. Z pomocą przychodzą komendy z konsoli, a także modyfikacja Mroczne tajemnice, która zawiera wspomniany występ.


1 komentarze:

Hardcore jakiego brakuje w współczesnych grach

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry