W grze Deus Ex: Mankind Divided zwiedzimy dworzec w czeskiej Pradze

Wrzucił Ciekawostek - czwartek, 18 czerwca 2015

Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną w pierwszej grze z serii Deus Ex, główny bohater jej ostatnich odsłon sporo podróżuje po całym świecie. W trzecim odcinku sagi, który nosi podtytuł Bunt ludzkości (w wersji anglojęzycznej Human Revolution), nasz wyposażony w cybernetyczne implanty śmiałek zaliczył odwiedziny w północnoamerykańskich miastach Detroit i Montrealu, a także wybrał się do Azji, by ujrzeć mocno rozbudowany Szanghaj (tutaj występujący pod nazwą Hengsha) oraz Singapur. W zapowiedzianej na przyszły rok kontynuacji przygód byłego ochroniarza firmy Sarif Industries, również czeka nas sporo turystycznych wycieczek. Już na początku zmagań Adam Jensen odwiedzi Pragę.


Wyprawa do stolicy Czech będzie wiązać się z przykrymi konsekwencjami - to właśnie tam dojdzie do zamachu terrorystycznego, który będzie bazą do rozwinięcia fabuły w Mankind Divided. Nie to jest jednak najciekawsze z naszego punktu widzenia, ale kompleks dworca kolejowego, gdzie pojawi się Jensen jeszcze przed wybuchem bomby. Zarówno oszklona hala, w której znajdują się poszczególne perony, a także wnętrze głównego budynku stacji, zostały skonstruowane na bazie faktycznie istniejącej w Pradze lokacji. Oczywiście trzeba pamiętać, że w grze mamy rok 2029 i sporo zdążyło się przez ten okres zmienić, trudno jednak nie zauważyć licznych podobieństw do tego, co dziś można podziwiać u naszych południowych sąsiadów. Nie we wszystkich jednak kwestiach studio Eidos Montreal odrobiło zadanie domowe. Choć elektroniczne tablice wieszczące przyjazdy i odjazdy pociągów zawierają napisy w obowiązkowym w tym rejonie języku czeskim, to jednak używany na nich format zapisu godzin nie pokrywa się z tym, który stosuje się w naszej części świata. Wszystkie oznaczenia czasowe nie powinny zawierać skrótów "am" i "pm".




0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry