Orgia i rytualne samobójstwa, czyli sabat na Łysej Górze w grze Wiedźmin 3

Wrzucił Ciekawostek - sobota, 13 czerwca 2015

Szefowie studia CD Projekt Red z pewnością złapali się za głowę, kiedy kilkadziesiąt plików stanowiących część wewnętrznej dokumentacji gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, zostało opublikowanych w Internecie. Wydarzenie to miało miejsce w czerwcu ubiegłego roku i dziś niewiele osób o nim w ogóle pamięta, wszak fani premierę nowych przygód Geralta mają już za sobą i aktualnie pochłaniają się zwiedzaniu niezwykle barwnego świata. Nie zmienia to oczywiście faktu, że we wspomnianych plikach można było znaleźć mnóstwo interesujących informacji, które dziś stanowią nie lada gratkę dla wszystkich zainteresowanych - dzięki nim da się bowiem porównać to, co planowali deweloperzy, z tym co zostało w rzeczywistości zrobione. Temat wyciętej zawartości aktualnie króluje wśród użytkowników serwisu Reddit i w niniejszej ciekawostce skupimy się na jednym z poruszonych tam zagadnień. Zanim jednak przejdziemy do rzeczy, tradycyjnie ostrzegamy Was przed potencjalnymi spojlerami. Wspomniany w tytule sabat ma miejsce pod koniec głównego wątku fabularnego, więc zamieszczone niżej informacje mogą Wam popsuć zabawę.


Na odbywający się na Łysej Górze sabat Geralt wybiera się przede wszystkim po to, by zlikwidować Imleritha - jednego z generałów Dzikiego Gonu. Impreza ma wybitnie pogański charakter, a miejscowa ludność chce uzyskać coroczne błogosławieństwo od znanych już wiedźminowi Pań Lasu, które bez skurpułów trzęsą całą okolicą. Wieśniacy bez mrugnięcia okiem przyjmują twarde warunki dyktowane przez czarownice, o czym Biały Wilk miał już okazję przekonać się podczas wcześniejszych przygód. Teraz nasz bohater może poszerzyć obraz krwawych zachcianek tych istot - wspomniane Panie przygotowują niezbyt apetyczną potrawkę, w której pływają ludzkie głowy.

Bez wątpienia jest to najmocniejszy akcent całego zadania, bo daje nam jasno do zrozumienia, że z trzema wiedźmami żartów nie ma. Geralt miał jednak nieco wcześniej przekonać się o złym wpływie Pań na okoliczną ludność. We wspomnianych na początku plikach znajdują się bowiem zapisy, że kobiety popełniają rytualne samobójstwa poprzez rzucenie się ze skał, w planach była także wyuzdana orgia, gdzie ludzie kopulowali ze sobą w przeróżnych konfiguracjach i pozach. Tańczenie wokół ogniska wydaje się przy tych akcjach zupełnie nieszkodliwe, a mimo to, w Dzikim Gonie również go nie uświadczymy.


Dlaczego studio CD Projekt Red zdecydowało się usunąć te sceny? Ostatecznej odpowiedzi na to pytanie nie uzyskamy prawdopodobnie nigdy, można jedynie przypuszczać, że deweloperzy wycięli orgię i rytualne samobójstwa, by uniknąć ewentualnych kontrowersji. W grę mogło też wchodzić osłabienie całej "imprezy", bowiem nie da się ukryć, że oglądając takie atrakcje, nawet Geralt mógłby mocno się skrzywić. My jednak żałujemy, że z planów tych zrezygnowano. Biorąc pod uwagę powyższe przykłady, wyprawa po głowę Imleritha mogłaby okazać się prawdziwie szokującym doświadczeniem.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry