Gra Hatred w niespełna 40 minut podbiła listę bestsellerów na Steamie

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 2 czerwca 2015

Można tworzyć szum medialny wokół gry za sprawą mocno kontrowersyjnych treści, jednak takie działania niekoniecznie muszą przełożyć się na dobrą sprzedaż finalnego produktu. Pierwsze dzieło gliwickiego studia Destructive Creations takich problemów nie miało, przynajmniej na starcie, bo już w niespełna czterdzieści minut po swoim debiucie, strzelanina wylądowała na pierwszym miejscu listy bestsellerów na Steamie, pokonując w tym rankingu takie hity, jak Wiedźmin 3: Dziki Gon i Grand Theft Auto V. Trudno na razie ocenić, ile osób postanowiło skorzystać z oferty rodzimych deweloperów, ale biorąc pod uwagę liczbę publikowanych w tym serwisie recenzji gry Hatred, jest ich całkiem sporo.


Na wspomniany sukces złożyło się kilka czynników. Grze na pewno pomogło olbrzymie zamieszanie w mediach, które w większości nie stroniły od ostrej krytyki strzelaniny - można śmiało założyć, że część osób chciała przekonać się, czy nagonka była uzasadniona. Liczną grupę nabywców z pewnością stanowią też fani, których studio Destructive Creations przekonało do zakupu już na etapie tworzenia swojego dzieła. Niezbyt wygórowana cena (16.66 euro w porównaniu do 59.99 euro za tytuł z górnej półki) to kolejny bodziec zachęcający do zakupu - nawet jeśli gra nie przypadnie komuś do gustu, wydatek nie będzie tak bolesny. Gliwiczanie mogą też podziękować firmie Valve, która dzięki dwóm wykluczającym się decyzjom, pomogła produktowi zaistnieć w świadomości wielu pecetowców. Biorąc pod uwagę to wszystko, nie powinniśmy się dziwić, że Hatred dokonało wyczynu zarezerwowanego dla największych hitów.

To miłe, że polska gra cieszy się dużą popularnością, bez względu na to, jaka by ona nie była. Realny sukces Hatred będziemy jednak w stanie zweryfikować po znacznie dłuższym okresie sprzedaży.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry