Bolesna kara dla toksycznego gracza od użytkowników gry ARK: Survival Evolved

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 30 czerwca 2015

Pecetowa gra ARK: Survival Evolved trafiła do sprzedaży 2 czerwca 2015 roku i od tamtej pory cieszy się niesłabnącą popularnością na Steamie. Posiadaczom blaszaków nie przeszkadza fakt, że produkt studia Wildcard jest dostępny w ramach tzw. wczesnego dostępu i już teraz chętnie wykładają oni swoje pieniądze, by móc zwiedzać fantastyczną wyspę zamieszkaną przez dinozaury. No właśnie, prehistoryczne gady. Choć ogromne stwory budzą respekt wśród wirtualnych mieszkańców tytułowej wyspy, fani tego tytułu mają też na głowie inne zmartwienia. Mowa tu o to toksycznych użytkownikach, którzy za wszelką cenę starają się popsuć innym zabawę. Jeden z nich tak mocno dał się we znaki członkom społeczności, że ta postanowiła go schwytać i przykładnie ukarać.


Gracze próbujący za wszelką cenę popsuć zabawę innym to utrapienie większości tytułów stawiających na zmagania w sieci. W omawianej produkcji niesławą okrył się niejaki Ricky, który od dłuższego czasu demolował domy należących do pozostałych użytkowników, gdy Ci nie byli zalogowani na serwerze. Działania dowcipnisia poirytowały ludzi do tego stopnia, że przedstawiciele jednego z dużych plemion postanowili go złapać. Plan się udał. Ricky został umieszczony w specjalnej klatce, którą można opuścić tylko w jeden sposób - umierając. Toksyczny gracz próbuje dokonać samobójstwa poprzez systematyczne uderzanie belek składających się na to prowizoryczne więzienie, ale ilekroć jego energia życiowa spada do minimum, strażnicy podają mu krew, by w ten sposób zregenerować jego siły. Wylogowanie się z serwera również nie jest dobrym wyjściem z tej kłopotliwej sytuacji, bo nieaktywni bohaterowie w ARK po prostu zapadają w sen. Jeśli ktoś zaśnie w dziczy, istnieje duża szansa, że takiego nieszczęśnika pożre dinozaur, w klatce jednak żadna krzywda stać mu się nie może.

Nad klatką umieszczono napis, dzięki któremu każdy wie, dlaczego Ricky został schwytany.

Członkowie plemienia, którzy schwytali Ricky'ego, nie zdecydowali jeszcze o dalszych losach skazańca. Jedyną nadzieją dla więźnia jest interwencja przedstawicieli jego własnej gildii, którzy musieliby dokonać oblężenia obozu, najlepiej z wykorzystaniem dinozaura. Jeśli tak się stanie, wspomniana opowieść otrzyma swój piękny dalszy ciąg, a my z pewnością do tematu wrócimy. Na razie rozkoszujmy się jednak sprytnym zabiegiem fanów - to właśnie dzięki takim akcjom multiplayer staje się wyjątkowy.

2 komentarze:

Czy on siedzi tam dalej? Może już go uwolnili? Co się z nim dalej stało?

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry