W misjach Altaira twórcy gry Assassin's Creed: Revelations przeprosili się z kuszami

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 26 maja 2015

Kiedy pierwsza odsłona serii Assassin's Creed trafiła do sklepów, jej fani zmarnowali mnóstwo czasu na bezowocne poszukiwania kuszy, która była widoczna na jednym z promujących grę zwiastunów filmowych. Deweloperzy dość mgliście tłumaczyli absencję broni w pełnej wersji swojego hitu, twierdząc, że usunięto ją ze względu na niezgodność z realiami historycznymi, choć podczas prawdziwych krucjat z usług tego narzędzia z powodzeniem korzystali zarówno krzyżowcy, jak i islamiści. Studio Ubisoft Montreal najwyraźniej zdało sobie po latach sprawę, że popełniło karygodny błąd i postanowiło go naprawić w grze Assassin's Creed: Revelations.


Ostatni odcinek przygód Ezia Auditore oferuje nam kilka luźnych epizodów, gdzie obejmujemy kontrolę nad uwielbianym przez miłośników serii Altaïrem. W trakcie jednego z takich fragmentów jesteśmy świadkiem, jak Haras - były wychowanek zakonu asasynów, który zdecydował się przejść na stronę wroga - likwiduje za pomocą kuszy kilku więzionych przez siebie członków bractwa. Broń znajduje się też w rękach innych krzyżowców, co dość jasno sugeruje, że tym razem deweloperzy zrobili znacznie lepszy research, niż podczas prac nad pierwszą odsłoną serii. Co prawda, część fanowskich stron nadal tłumaczy obecność kusz w Revelations zwyczajnym niedopatrzeniem autorów, posiłkując się błędnym założeniem, że w tamtych czasach nie powinny w ogóle istnieć, ale akurat w tym przypadku nie ma mowy o pomyłce.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry