Twórcy gry Mafia II planowali wprowadzić do niej system reputacji

Wrzucił Ciekawostek - poniedziałek, 11 maja 2015

Nie jest żadną tajemnicą, że twórcy gry Mafia II usunęli ze swojego dzieła sporo zawartości, zanim długo oczekiwany produkt ujrzał światło dzienne w sierpniu 2010 roku. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, dlaczego deweloperzy ze studia 2K Czech (dawniej Illusion Softworks) dokonali tak drastycznych cięć w przygodach Vito Scaletty, ale można podejrzewać, że na rozwinięcie zaimplementowanych pierwotnie pomysłów najzwyczajniej zabrakło im czasu (wiadomo, terminy rzecz święta). Fani serii z pewnością nigdy nie dowiedzieliby się o istnieniu tych rzeczy, gdyby nie to, że nasi południowi sąsiedzi zapomnieli pozbyć się odnoszących się do nich wpisów z plików tekstowych sequela.


Dobrym przykładem takiego pomysłu jest system reputacji, który miał na bieżąco oceniać wyczyny pana Scaletty i w zależności od jego występków, aktywnie wpływać na różne rzeczy. Wskaźnik ten liczony był w procentach - wraz z wypełnianiem misji fabularnych i nieobowiązkowych zadań pobocznych, które ostatecznie również nie zostały uwzględnione przez twórców drugiej Mafii, rósł respekt bandziora w podziemnym światku. Im wyższa była pozycja bohatera na przestępczej drabinie kariery, tym ponosił on mniejsze koszty w sklepach. Analogicznie malała kwota mandatów wystawionych przez policję oraz łapówek, dzięki którym stróże prawa przymykali oko na nielegalne działania. Reputacja miała maleć, jeśli zabijalibyśmy funkcjonariuszy i cywilów, a także popełnialibyśmy inne, bliżej niesprecyzowane wykroczenia. Gdyby deweloperom udało się wprowadzić do swojej gry tego typu atrakcje, zmagania z pewnością nabrałyby znacznie większej głębi.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry