Geralt w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon nie jest hojnie obdarzony przez naturę

Wrzucił Ciekawostek - piątek, 29 maja 2015

"Baczyć aby trzeba, coby wiedźmaka nie dotykać, bo od tego oparszywieć można. A dziewki przed nim kryć, bo wiedźmak chutliwy jest ponad miarę wszelką..." Każdy, kto zetknął się z prozą Andrzeja Sapkowskiego, z pewnością pamięta ten osobliwy opis wędrownego zabójcy potworów, który dostarcza tajemnicza księga, przeczytana przez Geralta gdzieś na krańcu świata. Biały Wilk faktycznie nie stroni od towarzystwa kobiet, bez względu na to, czy są to zwykłe kurtyzany, czy też dystyngowane czarodziejki. Seks towarzyszy oczywiście również wirtualnym przygodom naszego bohatera - dość powiedzieć, że podczas produkcji Dzikiego Gonu studio CD Projekt Red poświęciło aż szesnaście godzin na zarejestrowanie miłosnych uniesień w sesjach motion capture. Fani realizmu nie będą jednak zachwyceni faktem, że wiedźmin nie został tak hojnie obdarowany przez naturę, jak mogłoby się to wydawać.


Choć Geraltowi zdarza się paradować w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon z gołym tyłkiem, warszawski produkt nigdy nie pokazuje jego klejnotów w pełnej okazałości. Nie bez powodu. Deweloperzy nie pokusili się o przygotowanie przyrodzenia bohatera, nie bardzo wiadomo więc, w jaki sposób chutliwy zabójca doprowadza on do ekstazy kolejne panie. Sprawa wyszła na jaw dzięki twórcy modyfikacji Free Camera do pecetowej edycji hitu, która pozwala dowolnie manipulować kamerą podczas zabawy. Nie trzeba było długo czekać, by ktoś wykorzystał ją do dokładnej analizy sceny seksu pomiędzy Geraltem i Yennefer.

Dlaczego nasz bohater nie ma penisa? Autorzy mogli uznać, że jest on zupełnie niepotrzebny, wszak Geralt nigdy nie zdradza graczom, co kryje się w jego spodniach. Deweloperzy mogli też uniknąć w ten sposób ewentualnych problemów z cenzurą. Męskie przyrodzenie jest niemile widziane w produktach rozrywkowych z górnej półki i w zasadzie nikt, poza firmą Rockstar Games, nie próbuje przemycić do swoich gier narządów płciowych.

2 komentarze:

według książki wiedźmini tracili płodność podczas procesu mutacji i byli aseksualni, co nie tyczy się Geralta. :D

aseksualni to byli według serialu/filmu, bezpłodność się nie wiąże z aseksualnością.

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry