Fani gry GTA V odkryli, co się dzieje z samolotami po opuszczeniu granic świata

Wrzucił Ciekawostek - wtorek, 12 maja 2015

Piąta odsłona serii Grand Theft Auto oferuje ogromny obszar do zwiedzania, ale wiadomo, że i on musi mieć jakieś granice. Próba dotarcia do obrzeży wirtualnego terytorium nie kończy się dla bohaterów zbyt szczęśliwie. Na morzu trzeba uznać wyższość krwiożerczych rekinów, w powietrzu natomiast środki lokomocji ulegają poważnym uszkodzeniem, które uniemożliwiają dalszą podróż. Od przymusowego zniszczenia ocalone są jedynie największe samoloty pasażerskie, które pokonują sztuczne ograniczenia i wreszcie znikają z pola widzenia. Co dzieje się z nimi potem?


Na to pytanie fani GTA V znaleźli odpowiedź dopiero w pecetowej wersji gry, kiedy jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się kolejne mody. Właśnie jeden z nich - umożliwiający bohaterom swobodny lot w stylu Supermana - pozwolił wszystkim zainteresowanym przekonać się, że samoloty marnie kończą swój rejs do bliżej niezidentyfikowanego celu. Kiedy pasażerskie kolosy opuszczą na dobre grywalną strefę, zaczynają powoli obniżać wysokość i w końcu uderzają w taflę morza, natychmiast idąc na dno olbrzymiego akwenu. Sytuację tę doskonale dokumentuje poniższy film. Oglądając go, warto zauważyć, że z rozbitej maszyny próbuje wydostać się pilot - widać to dokładnie, zanim Michael zostaje zjedzony. Jeśli samemu chcesz przekonać się, jak maszyny kończą swój żywot w oceanie, koniecznie zaopatrz się w tę nakładkę.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry