Japoński oddział firmy Sony usunął z gry The Order: 1886 penisa i kobiece sutki

Wrzucił Ciekawostek - środa, 15 kwietnia 2015

Choć gra The Order: 1886 nie okazała się w ogólnym rozrachunku produktem wybitnym, to jednak z jednego powodu musimy zwrócić na nią Waszą uwagę. Jaki to powód? Ekhm... męskie genitalia. Dzieło studia Ready at Dawn należy do bardzo wąskiego grona tytułów skierowanych dla masowego odbiorcy, które bez żenady prezentują na ekranie penisa. Scena pojawia się już w trzecim rozdziale kampanii, a konkretnie w odwiedzanym przez głównego bohatera domu publicznym. Sir Galahad przyłapuje in flagranti baraszkującą parę i swoją obecnością przerywa miłosne igraszki. Nagi mężczyzna sięga wówczas po broń i wywiązuje się mała przepychanka z przyrodzeniem w tle. Tak to przynajmniej wygląda we wszystkich wersjach gry, wszystkich, poza japońską.


Przedstawiciele tamtejszego oddziału firmy Sony nie pochwalili pomysłu amerykańskich deweloperów i wspomnianego penisa postanowili usunąć. W rezultacie wspomniany mężczyzna paraduje w czerwonych kalesonach, skrzętnie skrywających jego klejnoty. Na tym jednak nie poprzestano. Cała scena seksu została mocno zmodyfikowana, dzięki czemu mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni nie tylko nie mogli być świadkiem wspomnianego stosunku, ale nie zobaczyli również odkrytej piersi kurtyzany. Jedyny obnażony biust w japońskiej wersji The Order: 1886  można za to zobaczyć na parterze przybytku, ale tu z kolei damie prezentującej swoje wdzięki usunięto oba sutki. Trzeba przyznać, że Azjaci mają dość specyficzne podejście do cenzury. Pozbawiona gruczołów kobieta prezentuje się wręcz karykaturalnie i aż dziw bierze, że Sony wolało pozostawić ją w takiej postaci, niż usunąć z gry w całości.

0 komentarze:

Prześlij komentarz



Facebook YouTube Instagram Google Plus Twitter Email









Znajdź ciekawostkę po tytule gry